Pentedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 207 z 272
  • 488 / 60 / 0
No z tą alfą to byl super pomysł :D napewno by pomoglo hehe
  • 4807 / 269 / 0
dorzucanie gdy serce galopuje i nie wiadomo co ze sobą zrobić też nie ma sensu, tylko pogarsza zwałę, żadnych plusów
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 1180 / 5 / 0
I to jest właśnie problem penedronu, że da sie osiągnąć stan ogromnego pulsu, bo lecą dorzutki, a efektów pożadanych nie ma. Zalecenie? zmienić pentaka na alfę, ta zawsze zrobi robotę.
  • 182 / 4 / 0
Ja co prawda alfy nie kupiłem, ale na pewno jebałem bo zdarza się opracować kryształ od dila który jebe lepiej niż pente.
Ale bez lipy muszę kupić w internetach ^^

Kurakamila ja mam na myśli takie rzeczy pisać jak lece trzeci dzień i drugą noc. Mi tam do, no na oko stu gram zamówionych przeze mnie ale zjedzonych nie sam pjentedronu nie przyszłoby mi na myśl rozdrażnienie czy kołatanie bo było tak dobrze. A tu pierwszy raz i średnio widzę :)
  • 221 / 4 / 0
dla mnie duże rozczarowanie, miałem sort "small crystal" co polegało na tym że był to drobny pył,
dzisiaj o 14 poszła mała kreska, takie pół zapałki , bo czytałem że wydajny ale żadnego efektu nie było, po pół godziny nast. mała kreska, poczułem coś na kształt delikatnego pobudzenia ale nijak się to miało do konkretnego wejścia fuki czy nawet kota, efekt pozytywny był taki że przesiedziałem przy kompie bite 3 godziny i odwaliłem trochę roboty, której tak normalnie pewnie bym wgle nie ruszył.
Nie zaobserwowałem niczego na kształt zjazdu, mało tego, nawet się chwilkę zdrzemnąłem przy teleekspresie, nie zauważyłem też żadnego obniżenia nastroju, najwidoczniej zawsze jest coś za coś, nie było pierdolnięcia na wejściu to i nie ma zjazdu.

o godz 19 wciągnąłem tak około 250 mg i jest już całkiem fajnie, szykuje się pracowity wieczór,
podsumowując bardzo lajtowy stymulant, ciśnienie tylko lekko podniesione, zero szczękościsku,
zero bólu głowy co jest u mnie jak w banku po innych stimsach, strasznie tylko odwadnia + pysk wysycha jak się gada a gadać się chce jak cholera
  • 182 / 4 / 0
Ziom ja znam takiego typa, handlował żenioną fetą, tzn na 'nas' nie działało, jak dzwoniliśmy do niego z sapami to on ocb, wszyscy są zadowoleni, tylko na was nie działa, chuj tam, w każdym razie on myślał o jakieś przerwie czy czymś takim po tej mące, pewnego dnia ten zajebisty diler wpadł do mnie

POSMAKOWAĆ KRYSZTAŁ

Jebłem mu jak boga nie kocham z wagi 0,04g
Po pół roku przyznał mi się że jak zajebał wieczorem, do 4 rano jeździł na rowerze a później miał zajebiste psychozy :D (po 0,04 pjenta )

Jak nie jebałeś niczego kjetonów 2tygodnie, to 250mg powinna sprawić że chodzisz po ścianach.
  • 3 / / 0
Łączenie penty z alfą jest największą głupotą jaką popelniłam. Odradzam zdecydowanie takich cudów. Po pierwsze odebrało mi zdolność mówienia na dobre 20 godzin. Myślenie było nieco szybsze, ale co z tego skoro nie można nic z tego wyrazić słowami? Później mój mózg ewidentnie zwolnił, coś co normalnie nie sprawiało mi problemu, było kompletnie nie do zrobienia. Totalne wyrzucie z jakichkolwiek emocji. Rozmawiając z kimś (a raczej dając zdawkowe odpowiedzi) byłam tak oschła i cyniczna, że sama siebie zadziwiałam. Do tego suchość w ustach, błona śluzowa nosa to strup. Serce, płuca i nerki na najwyższych obrotach. No i ta napięta maskowata twarz, olbrzymie oczy i zero mimiki :-| , już myślałam, że udaru dostałam.

Zjazd masakra. Totalna bezsenność, przez dobre 20 godzin od ostatniej krechy. Natłok myśli, ale dopiero po jakiś 10 godzinach byłam w stanie się wysłowić. Straszna suchość w ustach. Wypiłam 1,5 litra wody i nic... Jako, że siedzę w medycynie ostatecznie zapodałam sobie dożylnie litr płynów, na to Metoclopramid przeciwwymiotnie i.... wreszcie się doczekałam snu. Choć mój organizm strasznie z nim walczył, zanim lek zaczął działać a ma też działanie usypiające nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Za długo też nie spałam no i sen był słabej jakości, ale lepsze to niż nic.

Także serdecznie wszystkim odradzam zwłaszcza jeśli macie kłopoty z sercem. Już wiem, że jeśli to powtórze to moje serce nie wytrzyma choć jestem zupełnie zdrowa. BP 140/100 HR 125. W życiu nic takiego mnie nie spotkało. :wall:
Ewidentnie przesadziłam z dawkami. Nawet nie wiem ile czego poszło, ale dużo. Chęć fizyczna dociągnięcia jest większa niż psychiczna. Nie można się oprzeć. Mam ochotę resztę wywalić do kibla, ale mam słabą wolę... Może kiedyś spróbuje osobno, Na razie robię sobie przerwę z ketonami. Nie ma jak to dobra stara czysta amfa :heart: , ehhh....
  • 182 / 4 / 0
Też macie wrażenie że kobiety mimo tego że mniej ćpają jak już się dobiorą to mają problem większy niż my?
(z całym szacunkiem)
Fakt że w ketonach asertywność idzie się pierdolić pierwsza :)
  • 195 / 2 / 0
Kiedyś przyznałbym Ci rację, ale na przestrzeni kilku ostatnich lat zmieniłem środowisko i wśród ludzi którymi się teraz otaczam nie ma jakiejś drastycznej różnicy w ilości wciąganego proszku. Może to nawet my mamy większy problem z samokontrolą, ale jakiś dokładnych statystyk nie prowadzę ;-) . Gdzieś widziałem reportaż o tym, że dziewczyny w wieku szkolnym stają się bardziej agresywne od chłopców w ich wieku. I faktycznie kiedy przechodzę obok jakiejś szkoły to znacznie więcej ,,lasek" ma zadatki na żuli.
Chyba w dziale amfetamina był temat o wpływie stymulantów na płeć piękną i pewnie jedyny wniosek jaki wyciągnie się po kilku stronach to znany fakt, że laski mają po prostu nasrane we łbach :old:
  • 221 / 4 / 0
walker92 pisze:
...
Jak nie jebałeś niczego kjetonów 2tygodnie, to 250mg powinna sprawić że chodzisz po ścianach.
może dlatego mnie nie poczesało że to był pierwszy raz z pentą a może sort był chujowy (kolek)
inne ketony jak eth-cat czy bufedron działały prawidłowo, tylko ten pentedron żadnego wrażenia na mnie nie zrobił, ani pozytywnego ani negatywnego
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 207 z 272
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą

Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.