http://opiateaddictionsupport.com/how-t ... ithdrawal/
Ostrzegam przed nadmiernym i zbyt częstym blokowaniem PGP, jak ja niegdyś robiłem, ponieważ kompensacyjnie po zaprzestaniu podaży leku, "populacja" tego białka rośnie (up-regulacja), mogąc nam znacząco utrudnić życie.
ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
Sinner_ pisze:Wiesz może jak to jest z dostępnością werapamilu? Nigdy wcześniej nie miałem z nią styczności. Jest to wypisywane na receptę, czy są jakieś leki zawierające owy weraoamil nie Rp ?
ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
Scalono - tur3k
Wpieprzyłem dużo czarnego pieprzu jak ktoś tam wyżej pisał i przyjąłem 20 mg loperamidu. Możecie mówić, żem głupiec, że nie będzie działało, ale zdania są tak podzielone, że sam musiałem spróbować. Na pewno jak coś zacznie (albo nie zacznie) się dziać to napiszę ;)
Scalono - tur3k
Proszę o scalenie moich postów bo to już trzeci będzie.
Jeśli działanie loperamidu da się odblokować jakimś sposobem, to na pewno nie sposobem z pieprzem. Nie zadziałało, chociaż jakby ktoś na skręcie był to by na pewno w jakimś stopniu go zaleczyło, bo brałem to właśnie przed zarzuceniem majki o ile dobrze pamiętam i już mi się zimno ciepło zaczynało, to po tym mi przeszło. Generalnie odpuszczę sobie eksperymenty z loperamidem, szkoda czasu i pieniędzy :)
Sinner_ pisze: Jeśli działanie loperamidu da się odblokować jakimś sposobem, to na pewno nie sposobem z pieprzem. Nie zadziałało, chociaż jakby ktoś na skręcie był to by na pewno w jakimś stopniu go zaleczyło,
Pierwsza: nie wal posta pod postem, jak już nie możesz edytować to napisz kolejnego, lecz przy okazji zgłoś go z prośbą o połączenie
Druga: wysil się trochę i skorzystaj z wyszukiwarki (tej forumowej jak i tej ogólnointernetowej), odpowiedź na pytanie czy werapamil jest na receptę i w jakich lekach się znajduje znalazłbyś w minutę. Choć w tym przypadku dość przewrotnie wyszło, bo zadając głupie pytanie otrzymałeś bardzo fachową i ciekawą pod względem naukowym odpowiedź ;)
:-/ metabolizm wątrobowy, ale tu po doczytaniu sprawa jest banalna, ponieważ chodzi konkretnie o cyp3a4... czyli jak dla nas mimo że istnieją silniejsze inhibitory to pewnie i tak wygra sok z grejpfruta bo jest bez recek...
Jak komuś się chce i może załatwiać silniejsze inhibitory to [ external image ]
http://dnl.gumed.edu.pl/20846.html - cenna lekturka :old:
:-/ drugim i trudniejszym przeciwnikiem jest P-glikoproteina( P-gp) tu sprawa jest dużo trudniejsza , ale od czego wujek duckduckgo :
'inhibitorami są werapamil, erytromycyna czy ketokonazol'
co do kombinacji z roślinkami:
-Ziele dziurawca zwiększa aktywność zarówno enzymów cytochromu P450, jak i glikoproteiny P, czyli robi dokładnie na odwrót niż chcemy
-Zielona herbate także zawiera składniki zwiększające działanie P-gp
-Kurkumina wpływa na ekspresję oraz funkcję P-gp. W badaniach in vitro kurkumina hamowała wyrzut rodaminy, substratu omawianego białka transportowego oraz znacząco obniżała ekspresję genu MDR1 [/spoiler]
-Piperyna hamuje aktywność zarówno glikoproteiny P, jak i izoenzymów CYP3A4
-Kapsaicyna prawdopodobnie ma hamujący wpływ na funkcję P-gp
-Silnym inhibitorem glikoproteiny P okazał się również wyciąg z liści miłorzębu japońskiego (Ginkgo biloba)
http://www.czytelniamedyczna.pl/3867,wp ... ny-p.html#
Problemem jest natomiast zarówno skuteczność tych środków konkretnie w przypadku loperamidu oraz fakt że jak będziemy je blokować/intensywnie wykorzystywać do pracy( inhibicja kompetencyjna) to jego ekspresja znacznie wzrośnie, o czym już wcześniej wspominał Bering, wątpię aby miało to jakiś większy sens na dłuższą metę... chociaż wizja konkretnego zgrzania się stoperanem i tak jest kusząca :-p
Moje wnioski:
co do naćpania się tym - powodzenia - będę kibicować eksperymentatorom z boku raczej :-D
natomiast na odstawkę opio jak znalazł
Mam nadzieję że te moje wypociny coś komuś pomogą, jak ktoś dostrzega jakieś nieścisłości lub kompletne bzdury niech pisze, wykłócać się nie będę że moja prawda jest prawdziwsza , bo w obliczu nowych faktów miło jest zmienić swoje wnioski
Najprawdopodobniej podczas odwiedzin w krainie snów...
Wiara w prawdziwość moich słów może sugerować konieczność skonsultowania się z psychiatrą :-D
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
