...ja bez Was nie dałabym rady
Powoli zbieram się do kupy.
Kocham to co robię zawodowo ale nie będzie łatwo wrócić na etap przed odtruciem. Zwłaszcza,że nie planowałam tego wcześniej.
Znajdę,tak zawodowo, spokojną przystań i zakotwiczę...a potem się zobaczy.
29 kwietnia 2019lol pisze: @AlienForms
Alien ale to niczego nie dowodzi, oni przestali POMIMO takiego gadania. Takie teksty w stylu "na zawsze będziesz narkomanem" w niczym nie pomagają, tylko ściągają w dół i demotywują. Lepiej dawać przykłady ludzi, którzy z tego wyszli, zmienili życie, nie myślą o używkach i opowiadają co nalezy zrobić.03 kwietnia 2018AlienForms pisze: @lol tyle że ty ćpasz od lat i nie potrafisz przestać a ja znam dziesiątki takich, którzy uwierzyli w to, ze jest się do końca życia alkoholikiem/narkomanem i są trzeźwi...
29 kwietnia 2019Wassyl93 pisze:
Kupilem antidol. Fuuj kodeina w zyciu nie bralem. Pomyślałem ze skoro dziala przeciwgoraczkowo i ma śladowe ilości kodeiny to moze pomoże delikatnie przy objawach jak bede bral 2-3 tabletki ?
No nie gadaj że się tą kodeiną porobiłeś taaaaak,że detox w przyszłym wcieleniu.
Może to chwilowe trudności ?
scalono /// WRB
Może warto zacząć od nowa?
Daj znac czy nic nie odstawisz w nocy :-)
Sa ludzie ktorzy na zolpi np gotuja, jedza,chodza... Tylko, ze o tym nie pamietaja
Było by chociaż wesoło
Nic nie ugotowałam
Raczej przez pięć godzin sen w bezruchu...
Położyłam się bez.ale jużpo 15tu minutach wymiękłam...tylko,że zapomniałam tabletki podzielić i całą wzięłam....i cud się stał. Reszta objawów znika nagle...zwłaszcza te dziwne wirówki w nogach o ramionach.
Trochę to podejrzane było. Zwłaszcza ta cisz w klatce cyckowej :)
Tak,tak...wiem...mam uważać!
Jestem szczęśliwa po tej nocy.
...tu takie myśli,że to ostateczność...że rano śnięta będę....że dopiero beznadzieja chwyci.
Ależ skąd
Wspaniały poranek. Reszta domu przy walizkach.
No nic tylko zarzucić coś i w trzy dni odrobic zaległości ;)
Aż mi ciśnienie podskoczyło :):):)
Poważnie.Pokusa wielka ale przezornie jutro ten psychiatra jest...Będzie pier....ł.czy weźmie się za mnie poważnie? .... ale zawsze to powód by czołgać się jakoś do przodu.
Coś nam tu @Adelajda-K się nie odzywa.
Jak myślicie,klęska?
Nie przyjmuję do wiadomości.
Albo sie skreca,bo zolpi się skończył....albo na majówkę wyjechała.
29 kwietnia 2019Survivor pisze: Co do loperamidu: litości, nie 6 tabletek. Jedna tabletka, i jeśli mimo to utrzymuje się biegunka - to kolejna, jeżeli kolejny stolec jest rzadki, to tylko wtedy trzecia. To naprawdę silny lek przeciwbiegunkowy, nie trzeba dostosowywać dawek do stopnia wjebania czy tolerancji - dawkowanie z ulotki wystarczy do opanowania sytuacji, nawet jak się komuś praktycznie leje woda z dupy.
Więc nie pierdol głupot kolego.
01 maja 2019ErniErnolds pisze:Dlaczego piszesz nieprawdę? Sprawdziłeś to sam na sobie? Jak wychodziłem z fenta i helu to na skręcie miałem taką biegunkę że łyk wody w ustach po 5 minutach lał się z dupy jak ogień. Nie było już nawet wody którą mógłbym wydalać. Jeśli wtedy nie zwolnisz perystaltyki jelit możesz się zawinąć, zdajesz sobie z tego sprawę? Pamiętam że drugiego dnia skręta zjadłem 32 tabletki loperamidu 5mg i dalej lało mi się z dupy tyle że nie co 5 minut a co 30. Dopiero trzeciego dnia i po dorzucaniu kolejnych dawek loperamidu jelita zwolniły do takiego stanu że zjadłem pierwszy posiłek i wysrałem do DOPIERO po półtorej godziny. Dawkowanie na ulotce to może być dla dzieci albo babci po 80 a nie kogoś kto wychodzi z cięzkich opiatów. A wiesz dlaczego geniuszu? Bo chlorowodorek loperamidu to też OPIOID i jeśli masz ogrąmną tolerancje na fenta czy hel to na loperamid też ją masz.29 kwietnia 2019Survivor pisze: Co do loperamidu: litości, nie 6 tabletek. Jedna tabletka, i jeśli mimo to utrzymuje się biegunka - to kolejna, jeżeli kolejny stolec jest rzadki, to tylko wtedy trzecia. To naprawdę silny lek przeciwbiegunkowy, nie trzeba dostosowywać dawek do stopnia wjebania czy tolerancji - dawkowanie z ulotki wystarczy do opanowania sytuacji, nawet jak się komuś praktycznie leje woda z dupy.
Więc nie pierdol głupot kolego.
01 maja 2019AlienForms pisze: w Stanach to loperamid ćpają normalnie... głównie celem zaleczenia skręta ale ćpają.... Nie mają kody OTC to stosują lope które w Walmart kosztuje jakieś gorsze np. $15 za 200 tabletek. Stało się to tak powszechne, że władze rozważają wprowadzenie tego środka na receptę bo były już zgony spowodowane przedawkowaniem loperamidu a dokładnie o ile pamiętam to śmierć była spowodowana zawałem serca. Z technicznego punktu widzenia aktywny środek zawarty w lope nie przebija się przez BBB więc porobić się tym raczej nie da rady ale jak widać niektórzy dają radę. W naszym hajpowym temacie o loperamidzie też parę osób opisywało swoje wrażenia po ćpaniu tego preparatu na sraczkę ale najwięcej można znaleźć na Redditowej opio grupie /r/opiates
Swoją drogą pewnie muszą mieć ćpaki fajne zaparcia jak jedzą dziennie po 100 tabsów loperamidu np :D Sranie pewnie dwa razy w miesiącu i po wizycie w klopie gość czuje się jak po bangbangu z 8 murzynami którzy mają łopaty do kolan haha
Z tamalu wbiłam w bunundol...wiadomo jak jedno ma się do drugiego.
Trzeci tydzień się odtruwam i nie miałam potrzeby korzystać z loperamidu.
Raz...to nie wiedziałam,że można nim złagodzić skręta
Dwa...nie miałam większych problemów z biegunką.
Może ze dwa razy mnie przeczyściło. Rozpusciłam elektrolity i tak mnie inne objawy zajęły,że nie pamietam już czy w ogole się zastanawiałam nad zahamowaniem przeczyszczenia. Z resztą nie było po co.
W związku z tym nachodzi mnie taka refleksja(literacko się zwracając do przedmówcy) by potrzebującym osobą na detoxie,a zwłaszcza tym,którzy mają w/w problemy,doradzić tak:
Cokolwiek opio biorą,niech przejdą na bunundol,nim odstawią wszystko inne.
Oczywiście mowa o dawkach substytucyjnych. Ja niestety takich nie utrzymałam a na detoxie szpitalnym dostawałam 3 razy dziennie tabletkę 0.4mg .
Jasne,że każdy jest inny a tolerancja wychodzi indywidualnie. Może jednak dla tych zdeterminowanych,ale nie dających sobie rady z odstawką,jest to jedyne wyjście.
Nie powinnam doradzać,skoro sama się wjebawszy,ciężko znoszę swoje nagłe odstawienie.
...ale nie mogłam nie podzielić się tym sposobem.
Podsumowując,widzę to tak:
Ostre grzanie hery lub co tam innego...i postanowienie że już czas skończyć.
Zawierzyć rodzinnemu lub psychiatrze szczerze mówiąc o chęci odtrucia w domu.
Jestem przekonana że lekarz wypisze rp na jedno op. 60 tabletek. Do wyboru 0.4mg lub 0.2mg i bedzie miał odnotowane kiedy to przepisał,wiec po następną zaprosi nie wcześniej jak za dwa tygodnie.
Brać jak kazał,to i po odstawieniu do zera nie będzie aż takiego skręta jak ja miałam a już na pewno nie bedzie biegunki.
Przed odstawieniem też warto zredukować.
Patrząc wstecz na swoje błędy,ten todzaj odtrucia bym wybrała jesli musiałabym zacząć go od nowa.
Ktoś mi tu już wspominał że nawet nie powinno tak z dnia na dzień,bo się przekręcić można...no miałam chwilę ciężkie.
Leki substytucyjne są dostępne...wystarczy być ćpunem. Dodam jeszcze że na rp jest zniżka.
Jescze takie porównanie jak można. Kiedy sama,dawno temu próbowałam zejść z Tramalu,to każda doba na czysto kończyła się nocą w kiblu...i to takkl podobnie jak kolega wspomniał...jazda mawet po pół szklance wody.
Po bunondolu na pełnych dawkach,zdarzało mi sie kilka razy przerwać ciąg i nie przypominam sobie akcji z sedesem.
To tyle w temacie loperamidu
Tak napisałam
Może się komuś przyda.
A co do Bunondolu to ja znalazłem sobie prywatnego psychiatre który pracował kiedyś na oddziale detoksykacyjnym i powiedziałem mu szczerze jak wygląda sprawa, że mam dobrze płatną pracę, że muszę pracować, że mam rodzinę i że nie mogę iść do ośrodka na pół roku czy rok więc musimy zrobić to w domu. Najpierw rozpisał mi leki na pierwsze 14 dni po odstawce i przez kolejne 14 schodziliśmy z tych leków. Po 28 dniach weszliśmy na Bunondol który biorę 2 lata. Od tamtej pory nie grzałem ani fenta ani heleny ani innnych opio. Pare razy tylko koko rekreacyjnie.
Jeśli ktoś potrzebuje rozpiskę na te pierwsze 28 dni to mogę pomóc zwłaszcza że jest lek stosowany właśnie przy odstawce o którym na tym forum wspominała chyba jedna osoba. Do tego tani i dostępny nawet bez recepty jak masz miłą panią w aptece. Tylko przy tej rozpisce trzeba się pilnować, jak ktoś nie jest w stanie powinien oddać te leki matce, żonie, bratu albo komuś zaufanemu kto będzie mu je wydzielał w dziennych porcjach tak jak metadon na terapii. Jakby co chętnie pomogę.
Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim.lobo
A bupra fakt potrafi pomóc, ale polecałbym raczej tym którzy już ostrzej wjebani są w m/h/oxy, bo jak ktoś do kodeiny czy trampka branego w 'rosądnych dawkach bierze buprę, to jak dla mnie generalnie pójście głępiej w opio, w dodatku takiego wkurzającego bez fazy praktycznie (przynajmniej u mnie, nieważne czy pod język, sniff bunondolu, czy iv) a skręty po tym to ciągnąca się długimi tygodniami masakra.
U mnie już raczej stabilnie po ~14dniach, 90% fizycznych minęło, zostało trochę rozdrażnienia, leciutkie rls wieczorem, przy papierosie zauważyłem że lekko trzęsą mi się ręce, no i oczywiście problemy ze snem. Łykam sporo magnezu, różnych wit generalnie, głównie z grupy B, wcześniej jak się strasznie odwadniałem to jeszcze garść elektrolitów, teraz tylko dużo wody (ze 2l muszynianki staram się na dzień wypić). Na szczęście czas przestał się tak strasznie dłużyć, fizycznie jestem jeszcze słaby więc jak na razie spaceruje sporo. Biegać/grać w kosza (<3) nie mam jeszcze siły niestety
Gdyby ktoś miał jakieś protipy co mogę jeszcze z pomocno-przyspieszających rzeczy zrobić na ten dziwny koniec skręta, to byłbym wdzięczny, no i gdyby ktoś chciał o cokolwiek zapytać jak przechodziłem to oczywiście chętnie w miarę możliwości pomogę.
Ps. Dycha, Adelajda i kto jeszcze odstawia, trzymam kciuki, dacie rade!
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.