Tytoń ma osobny dział → >LINK<
czika pisze: po prostu, bo mi smakowała.
A zamiana kawy na herbatę to - miedzy innymi - zamiana jednej formy przyjmowania kofeiny na drugą ;-) .
pokolenie Ł.K. pisze:Myślę, że to klucz, tzn. że co innego jest z osobami, które piją bo muszą, żeby się obudzić.czika pisze: po prostu, bo mi smakowała.
A zamiana kawy na herbatę to - miedzy innymi - zamiana jednej formy przyjmowania kofeiny na drugą ;-) .
z tym, że kofeina mocno uzależnia to bym się nie zgodziła. kiedyś piłam 1-2 dość mocne kawy dobre pół roku, po prostu, bo mi smakowała. w końcu mi się 'znudziła', i zamiast kawy zaczęłam pić herbatę lub zwykłą wodę, tak po prostu, bez najmniejszego problemu, czy jakiegoś "głodu kofeinowego". obecnie raz piję kawę przez np. tydzień pod rząd, innym razem mogę jej nie pić przez miesiąc. dlatego nie uważam, żeby to jakoś silnie (lub w ogóle) uzależniało, przynajmniej mnie, bo może ktoś inny ma większe skłonności i słabszą silną wolę. ;)
jak ktoś pije więcej niż te pół roku, przez które na dobrą sprawę, można się już uzależnić jeśli organizm jest podatny na coś takiego, a potem narzeka, że bez kawy nie może żyć, to gratuluję mózgu. :)
Kofeina to nie hera, uzależnia bardziej na zasadzie nawyku a nie że jak ktoś nie wypije to trafi na dworzec zoo :-p
Dzisiaj gratulujesz mózgu tym, co codziennie walą kawę, jutro ktoś Ci może gratulować, jak można uzależnić się od twardszych zabawek. Ale od tych pewnie też nie jesteś w stanie się uzależnić.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
