Od dłuższego czasu borykam się z brakiem koncentracji, nie potrafię się skupić dłużej niż parę minut na jednej rzeczy, ciężko utrzymać mi jeden temat podczas rozmowy.
Nie zwracałem na to większej uwagi ale zainteresowałem się czemu nie działa na mnie koks jak na innych k doszedłem do wniosku że to może winna mojej głowy(ADHD). Zgłosiłem się do lekarza i przepisał mi wellbox bupropion. Zawsze byłem sceptyczny do brania takich leków przez dłuższy czas, odbieram to jako delikatne ćpanie aby czuć się lepiej. Co będzie jeżeli będę chciał go odstawić, mogę wpaść w uzależnienie ?
I czy ten lek pomoże mi w moim problemie ?
na forum używamy nazw substancji /Devixo
na twoim miejscu celowałbym w MPH, deksamf (tentin) itp.
jakieś objawy odstawienne po dłuższym okresie brania z pewnościa wystapia, ale na pewno nie nazywałbym tego "delikatnym ćpaniem" ani jakimkolwiek ćpaniem.
osoby z ADHD maja (w dużym uproszczeniu) mniej dopaminy i noradrenaliny. przez to musza przyjmować substancje podbijajace dopamine i noradrenaline, aby mieć jej tyle ile przecietny człowiek.
a wiec - jeśli masz ADHD, to biorac lek na ADHD, nie ćpasz tylko sie leczysz. chyba że walisz jakieś pojebane ilości MPH w żyłe
11:39 Ricsson[257]: w ogóle
11:39 Ricsson[257]: uwierzyłem w boga, w cuda
11:39 Ricsson[257]: miałem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: wypiłem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: otwieram rano plecak
11:40 Ricsson[257]: mam 3 piwa
neurogroove.info - zarzuć trip raportem
o mph pisz dalej w tym watku aby nie robić offtopu.
11:39 Ricsson[257]: w ogóle
11:39 Ricsson[257]: uwierzyłem w boga, w cuda
11:39 Ricsson[257]: miałem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: wypiłem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: otwieram rano plecak
11:40 Ricsson[257]: mam 3 piwa
neurogroove.info - zarzuć trip raportem
Jeden napad padaczki (mojej dziewczyny, jesteśmy na pregabie i zapomnieliśmy o np. dodaniu klonów), na szczęście opanowany (dokładniej to dwa, w odstępie 10 minut, niemniej bałem tragicznie).
Po podaniu 2mg klona, wszystko się uspokoiło na dobre.
Oczywiście nie przestaliśmy - została nam 1 paka do wykupienia i mówimy, że tego nie zrobimy po dzisiejszym zbyt mocnym wjeździe.
Minusem/Plusem tej substancji jest to, że każdy strzał daje mocną euforię. Parcie na dorzutki ogromne, ciśnienie jak nam się skończyła paka i musieliśmy czekać na otwarcie apteki. Dawki teraz to 150mg. czasem 450mtg
Ale jeśli mimo wszystko jesteś gotowy na tą "przygodę" to potrzymaj z 5 min tabsa w buzi i otoczka jest łatwa do zdrapania.
Generalnie nie polecam do stosowania inaczej niż doustnie
13 grudnia 2022serotoninowy pisze: Dobry lek na przecpanie po beta ketonach. Wyciągnął mnie z bagna właśnie po ketonach. Niestety po 2 miesiącach dostałem tachykardii strasznej i od tamtego czasu lecze się na nadciśnienie. Pierw brałem 150mg, później wskoczyłem na 300mg i było na prawdę zajebiscie. Zalecam dla tego zawsze ostrożność przy tym leku i ostrzegam przed nim jednak efekty były na prawdę wow. Cały dzień czułem się gotów do działania, nie czułem zmęczenia, pobudzenie, żadnych efektów ubocznych. Nie wiem może błędem było to że pilem też 2 kawy, jedna rano druga po południu. Jak zdecydujesz się na ten lek to życzę powodzenia i nie pij kawy. Różnie działa na różne jednostki. Na mnie dzialal swietnie do czasu...
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.