Substancje psychoaktywne, których działanie polega na osłabieniu transmisji bodźców zewnętrznych do mózgu.
Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 464 • Strona 7 z 47
  • 1857 / 70 / 80
Ignis, substancja sama w sobie wywołuje bardzo mocne zaniki pamięci, nawet porównując do innych dysocjantów. Jak to wymieszałeś z alko to IMO tak jakbyś mieszał klony z alko.
Dawka polecana na trip na BL to 150mg przyjęte naraz, ja oczywiście nie wiadomo czemu sie do tego nie zastosowałem ale kolejnym badaczą polecam odrazu 150mg p.o. bo dorzucanie to huj oszustwo.
  • 373 / 14 / 0
jak dla mnie to dzialanie amnezyjne to mit , przy normalnym tripie nie ma mowy o czyms takim , nawet po 8 piwach pamietalem calego tripa 2 dorzutki, a nie raz po samych 8 piwach nie pamietam roznych rzeczy :)
Uwaga! Użytkownik kapitanxsova nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1987 / 108 / 0
son.of.the.blue.sky pisze:
Przekonwertowałam sobie około 100mg difenidyny na freebase i mam mieszane uczucia. Dym pachnie i smakuje jak fabryka opon. Efekty psychofizyczne za to są bardzo przyjemne. Fajne mrowienie całego ciała, rozluźnienie, nie usztywnia szczęki tak jak metoksetamina - da się rozmawiać. Działa przez jakieś piętnaście minut max.
spróbowałem tego jeszcze parę razy i mam coś podobnego - mrowienie, rozluźnienie, klarowność myśli i jednocześnie pobudzenie z uspokojeniem. działanie jest ciekawe, ale właśnie - serce wali jak młot. działa to na mnie również bardzo krótko. nie wiem, może pół godziny. no i nie wiem jak to przyjmować. PO jakoś nijako weszło. PR efekty są zdecydowanie, ale drażni masakrycznie i zdecydowanie nie tędy droga. sniffować czy walić po kablach nie mam zamiaru, a waporyzację sobie odpuszczę z racji Twojego opisu, zresztą zapach i smak samego proszku jest już sam w sobie bardzo nieprzyjemny.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 610 / 133 / 0
wlej do dobrego soczku ( tylko nie gęsty) czy innego napoju niegazowanego i zdrowie, gorsze roztwory się pijało :D po paru minutach już się nie czuje.A jakbyś sniffował to jak można przeczytać w poprzednich postach - skutkuje bardzo długotrwałym i nieprzyjemnym uczuciem.
  • 1857 / 70 / 80
Tak ale niestety p.o. sie bardzo długo ładuje. W tym czasie co to sie ładuje do pełni efektów zdążyłbyś już mieć 2ultra tripy na waporyzowanym DMT.
  • 610 / 133 / 0
ale nie mowa tutaj o DMT, tylko o difenidynie, a 20-30 minut to nie kawał czasu.Z resztą, każdy sam najlepiej wie co i jak najlepiej na niego działa.
  • 1857 / 70 / 80
No tak, wiem że to nie ten temat ale dałem to dla porównania. A to nie jest tak że ludzie na BL pisali że czas ładowania sie do peaku to 2h?
  • 610 / 133 / 0
W moim przypadku było to 1h 19 min od wypicia- a NIE było na pusty żołądek, ale nie odczuwałem jakoś BL, może dlatego że byłem skupiony na prowadzeniu rozmów.Jeżeli ktoś rzeczywiście cierpi przez BL , to faktycznie czas załadowania do peak'u jest ważny.
  • 703 / 40 / 0
@Anon, BL w sensie Bluelight, tak? :-D
Nie mówię, że nie brałam rzeczy gorszych w smaku i zapachu. Nie jest tak, że robi mi się niedobrze, kiedy palę; chodzi o to z czym się ten dym kojarzy. Ze spalinami, rozpuszczalnikami, palonym plastikiem... bardziej sztuczne niż słabo rozpuszczony GBL. W tym konkretnym przypadku chyba zaufam reakcji organizmu i daruję sobie dalsze eksperymenty z tą substancją.

Swoją drogą, palone freebase wchodzi przez kilka minut, podczas gdy czas wejścia metoksy podanej w taki sposób to kilkanaście sekund.
  • 610 / 133 / 0
Wczoraj razem wziąłem z dziewczyną wzięliśmy po 40 mg sniff, weszło po 10 minutach, maksymalny rozpier*****.
Dwukrotnie większa bania (przy tak małej dawce) niż to, co próbowałem oral jakiś czas temu. Nosek boli, ale po ok. 5 min już się uspokaja.Uwielbiam te substancje ze względu na to że gdy puści, jest się kumatym, a nie warzywem.
ODPOWIEDZ
Posty: 464 • Strona 7 z 47
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.