Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
Dawka polecana na trip na BL to 150mg przyjęte naraz, ja oczywiście nie wiadomo czemu sie do tego nie zastosowałem ale kolejnym badaczą polecam odrazu 150mg p.o. bo dorzucanie to huj oszustwo.
son.of.the.blue.sky pisze:Przekonwertowałam sobie około 100mg difenidyny na freebase i mam mieszane uczucia. Dym pachnie i smakuje jak fabryka opon. Efekty psychofizyczne za to są bardzo przyjemne. Fajne mrowienie całego ciała, rozluźnienie, nie usztywnia szczęki tak jak metoksetamina - da się rozmawiać. Działa przez jakieś piętnaście minut max.
Nie mówię, że nie brałam rzeczy gorszych w smaku i zapachu. Nie jest tak, że robi mi się niedobrze, kiedy palę; chodzi o to z czym się ten dym kojarzy. Ze spalinami, rozpuszczalnikami, palonym plastikiem... bardziej sztuczne niż słabo rozpuszczony GBL. W tym konkretnym przypadku chyba zaufam reakcji organizmu i daruję sobie dalsze eksperymenty z tą substancją.
Swoją drogą, palone freebase wchodzi przez kilka minut, podczas gdy czas wejścia metoksy podanej w taki sposób to kilkanaście sekund.
Dwukrotnie większa bania (przy tak małej dawce) niż to, co próbowałem oral jakiś czas temu. Nosek boli, ale po ok. 5 min już się uspokaja.Uwielbiam te substancje ze względu na to że gdy puści, jest się kumatym, a nie warzywem.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
