Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
MXE już w dawkach 40 mg dawała neeźle
@scr
Ciekawe info.
Nie urwał mi sie film ani na chwile ani nie miałem żadnego BL ani zjeby(tylko smutek że to już mineło ;-) ) za to do konca dnia długo już po całym tripnie nie potrafiłem zdjąć banana z ryja :-D
PS polecam playliste https://www.youtube.com/watch?v=5Jj3wZV ... Jj3wZVc7nw idealnie sie komponuje z D
Poza tym na różnych ludzi drugsy różnie działaja.
Na twoim miejscu bym poczekał
T 00:00-00:010 - sniffem zaaplikowałem sobie dawkę około 75 miligramów. Nos piecze, oczy łzawią i momentalnie robią się czerwonę. Muszę przyznać, że jest jednak o wiele lepiej niż wynikałoby z waszych opisów - nosek pozostał drożny i pieczenie po chwili ustąpiło. Spływ jak najbardziej znośny. Najgorszą sniffowaną przeze mnie rzeczą była etketamina po której czułem się jak gdybym dostał pięścią w nos- tutaj nie jest nawet w połowie tak źle
edit
T 00:15 - wchodzi dość szybko. Czuję coś pomiędzy uciskiem a mrowieniem w klatce piersiowej i głowie - nie jest to jednak nieprzyjemne uczucie, wstępnie mi się to podoba. Mrowienie w klatce i głowie przybiera na sile - czuję się jak gdybym zażył coś właśnie pomiędzy DXM a MXE. Jestem mocno uspokojony, miło mi się chodzi, ale chodzić mi się nie chce. Uczucie zapadania się do środka jeśli coś wam to mówi.
'edit
T 00:30 załączyło mi się jakieś dziwne wyczucie na smaki i zapachy - wszystko się wyostrzone porobiło. Dysocjacje porównałbym do 70mg metoksetaminy, ale nie jest taka pusta jak metoksetaminowa, ale raczej bardziej deksowo-pokręcona. Muzyka ładnie brzmi.
Jest mi cholernie ciepło nie wiedzieć czemu .... nie swędzi więc chyba nie histamina
edit
T 00:45 jest mi wciąż cholernie ciepło nie wiem dlaczego. Czuję się jak gdybym był na mocnym deksowym afterglow ( powiedzmy z 900mg) i dociągnął do tego 50mg metoksy. Mam wrażenie,że pierdole głupoty ale nic sensowniejszego już chyba po tym nie napisze ; ]
Załadowało sie o 21:17, ciepełko + lekka stymulacja+ przy zamkniętych oczach kołujący obraz + przyjemny nieogar- podobny do MXE.
Jest Godzina 21:59 jak pisze posta i czuje się mega zajebiście, rozmawiałem sobie ze znajomymi przez powszechnie znany komunikator internetowy, jak nigdy w życiu, 5 okienek, i z każdym prowadziłem tak szczerą, uczuciową rozmowę,.Przed oczami mam taki mętlik.Jestem tak pozytywnie zaskoczony tą substancją, zwłaszcza że leżała przez tydzień w pudełku, chciałem ją opchnąć za darmo , ale nikt nie chciał bo każdy mówił że to jakieś gówno.Sam bałem się próbować, ale zrobiłem to i NIE ŻAŁUJĘ.Jest mi tak przyjemnie, muzyka wchodzi tak delikatnie.Czuje się bardzo lekko.
Ogromny plus dla substancji, która okazała odlotowa, a miała trafić do kosza na śmieci.Zwracam honor :) Pozdrawiam
edit : zaczęło mi mocno serce bić, i poczułem mrowienie w buzi i gardle 22:10
edi 2: bez odbioru, powierzam swój los w rękach hendrix'a 22:16
PS. już mi się morda cieszy, bo została mi druga połowa, na pewno powtórzę tripa w niedalekiej przyszłości :).
Duży plus dla substancji. ( niestety nie mam porównania z MXP )
- efekty nie nasiliły się już ponad te wcześniej opisane
- stan po 75mg oceniam finalnie jako względnie miły - takie przyjemne ciepłe afterglow czy coś, poza tym jest spora doza dysocjacyjnej dziwności- bardzo na plus ( jakkolwiek jeśli ktoś spodziewa się wizuali to będzie raczej zawiedziony )
- skóra bardzo ciepła i sucha - nie wiem dlaczego, ale nie było to jakoś bardzo dokuczliwe
- odczuwalnie szybsze i mocniejsze bicie serca - również do przeżycia
Kiedy efekty zaczęły nieco słabnąć dorzuciłem drugie 75 - tym razem postanowiłem to wypić. Nie bardzo pamiętam co sie działo, bo druga dawka i 4 piwa skutecznie wyłączyły pamięć. Dziś dowiedziałem się, że był u mnie kumpel nieomal półtorej godziny ażeby pogadać i ni chuj z tego nie pamiętam. Kiedy obudziłem się rano, również nie wiedziałem jak w sumie znalazłem się w łóżku ... Amnezja troche sie robi
Na koniec wspomnę, że substancja działa drażniąco na błony śluzowe i układ pokarmowy. Cholernie boli mnie gardło w miejscu w którym wczoraj to spływało, poza tym w ustach zrobiło mi się kilka zaczerwienionych i spuchniętych miejsc - prawdopodobnie od picia roztworu. Nos również boli.
Picie roztworu zaowocowało ( no cóż nie owijajmy w bawełnę ... ) sraniem na zielono, i konsystencją eksrementów która pozostawiała wiele do życzenia
Nie wiem czy polecam :-D
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
