25 grudnia 2018rooney pisze: Mam dość gównoleków od konowałów, chyba sobie z neta zamówie tego klona, dobre to na sen jest? W przpadku ciężkiej bezsenności? Jakaś faza po tym jest? Bo widze żę to nawet tanie dosyć. A czytam tera że silnie uzależnia, skoro tak to jakieś dobre rc mniej uzależniające na sen polecacie?? pozdro
mocny pretendent na najgłupszy pomysł tygodnia
czym jest prawdziwa bezsenność i koszmarne uzależnienie fizyczne dowiesz się po czasie od wypróbowania swojego pomysłu.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Tolerancja , 2 miesiące temu jedynie trochę flunitrazolam i wcześniej etizolam .
Ja jakieś pół roku temu próbowałam klonazolamu. Miałam tego jakieś 100mg. Spodobał mi się, nie powiem, nawet poleciałam parę dni w ciągu, do czego żadne inne benzo nie zdołało mnie przekonać... ale nie na tyle, by robienie później przerwy wywołało jakiekolwiek nieprzyjemne objawy. I mimo wszystko wolę klonazepam, w sumie paradoksalnie, bo po klonazolamie jest mocniej i euforyczniej. Może dlatego, że klonazepam to było moje pierwsze benzo; wciąż tęsknię za tym miętowym smakiem rozpływającym się pod językiem...
No w każdym razie konkluzja jest taka, że benzo nie każdego "zjedzą". Kiedyś jak się cieszyłam, że będę mieć za niedługo klonazolam i napisałam o tym w tym temacie, to ktoś mi odpisał, że na pewno się skończy na długim ciągu i przekurewskiej odstawce. "Nie ma mocnego na klonazolam!" Melduję, że jednak jest :P
EDIT: To jest post, do którego się odnoszę:
22 lutego 2018Infamis pisze:Pięknie się to czyta. Tabsy szybko się skoczą i poleci roztworek. Napisz za miesiąc czy Klonazolam Cie pokonał. Ja przegrałem ze skurwysynem, walczyłem, nie poddawałem się... a ja ciągle w tej walce wyglądałem jak Gołota vs Lennox Lewis... ehh...20 lutego 2018badzingla pisze: Na amnezję nie jestem podatna, na odpierdalanie również, no zobaczymy, czy Klonazolam mnie pokona :scared:
https://youtu.be/mGXffv4eXy8
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
