Pochodne dwuazepiny, które nie są dostępne w obiegu medyczno-farmaceutycznym.
ODPOWIEDZ
Posty: 2528 • Strona 196 z 253
  • 1 / / 0
Dzisiaj mam pierwsze podejście do clonazolamu.
Po długiej obserwcji wszystkich ćpuńskich forum, każdej informacji ZDECYDOWAŁAM
Obecnie zażyłam 3mg w niebieskich pillsach. Tylko chyb długo się rozkręca albo mam taką tolerkę bo na razie to tylko trochę zmuła i chęć palenia papierosów.
Czy jak wpierniczałam po 10 mg xanaxu i 30 zolpidemu to czy to kwestia mojej tolerki czy jeszcze poczekać? Wzięłam już ponad godzine temu. Tak, chcę się poczuć bardzo rekrecyjnie, wręcz żeby błędnik wariował ale żeby się nie przekręcić. Ktoś coś doradzi? :)

Przeniesiono. | STR88
  • 1893 / 182 / 0
Ile zarzucić klonazolamu pod stima żeby było fajnie, ale bezprzypałowo i ogarniać wszystko? Będę miał parę tabsów 0,5 mg.
  • 1893 / 182 / 0
06 czerwca 2018Anabolik pisze:
Dzięki sprawdzę do i.v jeszcze 10amp mam rolki szukam jakiegoś pluszowego ketona przejze nas szybko na ketoniarskie działy koleś od metadon robi w czapce ciągle chce więcej kasy bo ma lepzpszy zysk od innego klienta

Chce hukmac 5 amp rolek metadon 300mg i do tego szukukam lajtowego stima
NEP
  • 1893 / 182 / 0
I jeszcze jedno pytanie: do jakiego benzo i w jakiej dawce będzie nabliżej 0,5 mg clonazolamu? Wolę nie przeginać i mieć jakiś punkt odniesienia.
  • 223 / 33 / 1
1.25mg alprazolamu
Narkotykom mówię nie wiem. Nie odpowiadam na pytania o źródła na PW.
  • 2897 / 619 / 10
Nigdy bym nie porównał 0.5mg klonazolamu do 1.25mg alprazolamu.
1.25mg alprazolamu to lajtowa fazka, 0.5mg klonazolamu to mocniejsze ujebanie.
Ja bym już prędzej wstawił tutaj 2mg klonazepamu.
Piszę te dawki trochę orientacyjnie, nie pamiętam dokładnie jak to było bez tolerancji :rolleyes:
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 1947 / 195 / 0
@STR88, dla mnie 1,25 alprazolamu to dobra fazka (jak tolerki się nie ma).

A jak dobry sort clonazolamu to przebija 2mg aptecznego klona.
Ale dawno na taki sort nie trafiłem.
Kiedyś jak się pojawiło to 1,5mg zapewniło mi urwaniem filmu :D Po 6mg aptecznego klona bym tego nie miał.

Ogólnie dla mnie 1mg alpry to jakieś 2mg klona lub 0.25 klonazolamu. Coś w ten deseń. Ale sort musi być najwyższej jakości.
Take DXM and Be Happy
  • 760 / 68 / 0
@Demis na mnie te benzyny co wymieniłeś mają całkowicie inne działanie nieprównywalnie inne...no ale somatycznie każdy jest inny. A naprawdę spoko sort clona miłem w prochu taki, o którym piszesz..:-)
My name is called religion, sadistic, sacred WHORE.

"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.
  • 1947 / 195 / 0
No alprazolam działa na mnie aktywizująco.
Klonazepam zwiększa pewność siebie i otumania
A klonazolam otumania, niszczy pamięć i usypia. Pewność siebie to god mode
Take DXM and Be Happy
  • 223 / 33 / 1
[mention]STR88[/mention] No widzisz, dla mnie akurat dwójka klona jest mniej odczuwalna od 1.25 alpry. Tak więc każdy musi rozkminić swoją dawkę klonazolamu. Info zaczerpnąłem od psychonauta.
Clonazolam is reported to be roughly 2.5x as potent as alprazolam.
Narkotykom mówię nie wiem. Nie odpowiadam na pytania o źródła na PW.
ODPOWIEDZ
Posty: 2528 • Strona 196 z 253
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną

Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.

[img]
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu

Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.