Jutro zdaję u niego przedmiot, całą noc będe się uczyć, wiadomo nie pójdę odpowiadać na zejściu. Dawki nie są jakieś gigantyczne, byle koncentracja. Zachowuję się po tym normalnie, ale wiadomo dojdzie stres. Źrenice- mam wrażenie, że nieznacznie się powiększają. Mam nadzieję, że gościu się nie kapnie, ale jeśli- to wredny chłop.
Jakimi dokładnie uczelnia rządzi się prawami, jeśli chodzi o narkotyki? Wiadomo, że jakby na dilerce przyłapali, czy jak wciągam- wylot. Ale jak jestem pod wpływem fety- jakby nie patrzeć, zagrożenia dla społeczności ja nie stwarzam.
Rekapitulując- czy to jego interes, czy jestem na czymś, co może zrobić, czego nie może? W razie czego, jak najlepiej się tłumaczyć, wyprowadzić go w pole?
Jeśli podobny problem był poruszony wcześniej- przepraszam za powielanie analogicznego wątku, ale doszukałam się problemów z tym w szkole, a tam wiadomo, inna sprawa, niepełnoletność, rodzice, dyr. A wiadomo, uczelnia na innych prawach.
Pozdrawiam, z góry dziękuję..
zły, ale świadomy swojej niedobroci,
wstydzący się swoich błędów,
ale tylko w miarę"
Pamiętaj, że rozszerzone żrenice to symbol szczęścia lub właśnie stresu\strachu. Czasami panicznego, właśnie przed egzaminem. Walnij paczke kody to będziesz miała szpillki i będzie si ;]
a) skąd ma wiedzieć, że jesteś sfecona? Moi rodzice nie odróżnili alkoholu od LSD, więc pewnie pomyśli, że co najwyżesz sobie golnęłaś. ;p To, że ty poznajesz kiedy koleś jest sfecony nie znaczy, że cały świat to wie. ;p
b) pewnie ma w chuj strudentów i nie będzie miał głowy do takich rzeczy.
x = x
zły, ale świadomy swojej niedobroci,
wstydzący się swoich błędów,
ale tylko w miarę"
Pilzenzeit, pilzenzeit, pilzenzeit...
nigdy nie slyszalem zeby ktos mial przypal za dragi na uczelni :finger:
Nie ma co sie ciśnieniować, Ja byłem 100 tys razy pod wpływem różnych różności na zajęciach/egzaminach i nigdy nikt mi uwagi nie zwrócił.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Dr. Johnson
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
