Jutro zdaję u niego przedmiot, całą noc będe się uczyć, wiadomo nie pójdę odpowiadać na zejściu. Dawki nie są jakieś gigantyczne, byle koncentracja. Zachowuję się po tym normalnie, ale wiadomo dojdzie stres. Źrenice- mam wrażenie, że nieznacznie się powiększają. Mam nadzieję, że gościu się nie kapnie, ale jeśli- to wredny chłop.
Jakimi dokładnie uczelnia rządzi się prawami, jeśli chodzi o narkotyki? Wiadomo, że jakby na dilerce przyłapali, czy jak wciągam- wylot. Ale jak jestem pod wpływem fety- jakby nie patrzeć, zagrożenia dla społeczności ja nie stwarzam.
Rekapitulując- czy to jego interes, czy jestem na czymś, co może zrobić, czego nie może? W razie czego, jak najlepiej się tłumaczyć, wyprowadzić go w pole?
Jeśli podobny problem był poruszony wcześniej- przepraszam za powielanie analogicznego wątku, ale doszukałam się problemów z tym w szkole, a tam wiadomo, inna sprawa, niepełnoletność, rodzice, dyr. A wiadomo, uczelnia na innych prawach.
Pozdrawiam, z góry dziękuję..
zły, ale świadomy swojej niedobroci,
wstydzący się swoich błędów,
ale tylko w miarę"
Pamiętaj, że rozszerzone żrenice to symbol szczęścia lub właśnie stresu\strachu. Czasami panicznego, właśnie przed egzaminem. Walnij paczke kody to będziesz miała szpillki i będzie si ;]
a) skąd ma wiedzieć, że jesteś sfecona? Moi rodzice nie odróżnili alkoholu od LSD, więc pewnie pomyśli, że co najwyżesz sobie golnęłaś. ;p To, że ty poznajesz kiedy koleś jest sfecony nie znaczy, że cały świat to wie. ;p
b) pewnie ma w chuj strudentów i nie będzie miał głowy do takich rzeczy.
x = x
zły, ale świadomy swojej niedobroci,
wstydzący się swoich błędów,
ale tylko w miarę"
Pilzenzeit, pilzenzeit, pilzenzeit...
nigdy nie slyszalem zeby ktos mial przypal za dragi na uczelni :finger:
Nie ma co sie ciśnieniować, Ja byłem 100 tys razy pod wpływem różnych różności na zajęciach/egzaminach i nigdy nikt mi uwagi nie zwrócił.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Dr. Johnson
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
