Jest szansa że wujek weźmie mnie do ekipy robiacej na budowach, boję się jak skurwysyn, ale może to jest dobra okazja do przełamania się. Zobaczymy co z tym wyjdzie.
trapezprostokatny pisze:Narkotyk z tej samej grupy co benzo i alkohol, czyli domyślam się jaki musi mieć potencjał uzależniajacy. Takie rady to sobie za przeproszeniem wsadźcie, powiedziałem wyraźnie że chcę na trzeźwo rozwiazac problem.
Jest szansa że wujek weźmie mnie do ekipy robiacej na budowach, boję się jak skurwysyn, ale może to jest dobra okazja do przełamania się. Zobaczymy co z tym wyjdzie.
Życzę powodzenia chłopie. Dopóki nie jesteś wpieprzony w używki unikaj ich jak ognia. Chyba, że nie dasz rady tak jak ja :scared: ....W najgorszym przypadku "coś" pęknie i odpłyniesz na maksa. Wszystko zależy od wrażliwości i twardej dupy brzydko mówiąc..........ale, ale, ale ............. Nic tam....Trzymam Kciuki................a z Fobii się śmiej bo to tylko Twoja psycha, podświadomość. Też miałam fobie i cóż.......złamało mnie, uciekłam w dragi. Teraz fobi nie mam a w zamian za to jest faza 24h na dobę dzień w dzień. Szczerze? Nie ubolewam bo dzięki temu jestem wyzwolona i niczego się nie boję. Nie dam sobą manipulować i mimo, że grzeję mam szacun dla siebie samej CZYTAJ - CZYSTE SUMIENIE. Bo ćpun to też człowiek tylko o wiele bardziej wrażliwy niż inni.............zapamiętaj to i nie oceniaj............poza tym wiem, że nic nie dzieje się bez powodu. Najwidoczniej tak musiało być ;-) ..........Życie kOCHANY. .......więc KCIUKASY I DO PRZODU KOLEGO!!!!! :yay: Think positive PRZEDEWSZYSTKIM
@Jakiś złośliwiec polecił Ci GBL (też tak czasem robię :diabolic: ), ale sprawiasz sympatyczne wrażenie, więc powiem Ci tylko, że "głupia" fobia to detal przy narkomanii.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Mantra2121 pisze: Teraz fobi nie mam a w zamian za to jest faza 24h na dobę dzień w dzień. Szczerze? Nie ubolewam bo dzięki temu jestem wyzwolona i niczego się nie boję.
Negatywne Wibracje pisze: @Jakiś złośliwiec polecił Ci GBL (też tak czasem robię :diabolic: ), ale sprawiasz sympatyczne wrażenie, więc powiem Ci tylko, że "głupia" fobia to detal przy narkomanii.
Może podświadomie boisz się że coś tam spierdolisz? Ja tak miałem, i to wg. mnie uzasadniony lęk.
A tak w ogóle to innej opcji nie ma - ogarnij se robote choćby najprostszą w jakimś zakładzie i przepracuj trochę, może dojdziesz do tego samego wniosku co ja - że w życiu nie chce pracować 5 dni w tygodniu po 8 godzin dziennie, bo to niewolnictwo. A zamiast tego lepiej rozkminiać jak uzyskać dochód pasywny.
trapezprostokatny pisze:19 lat, niedawno skończyłem technikum. tak, rodzice dają mi kieszonkowedomino_jachas pisze:ile masz lat? rodzice daja ci kieszonkowe, ojciec porzycza samochod??
trapezprostokatny pisze: Zapewne, ale ta "głupia" fobia naprawdę zatruwa mi życie :/
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/poldrugs.jpg)
Marihuana najczęściej używaną substancją psychoaktywną w Polsce po alkoholu, kofeinie i nikotynie
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/mozg-jointy-1000.png)
„Tysiąc jointów później” – co naprawdę dzieje się z mózgiem stałego palacza marihuany?
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/jurekpatryk.jpg)
Ćpali po 96 godzin, żeby cokolwiek poczuć. Fragment mocnego reportażu Patryka Jurka
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/ecigcuse.jpg)
„Czyste” e-papierosy mogą być bardziej szkodliwe niż aromatyzowane
Aromatyzowane e-papierosy są bardziej pociągające dla młodzieży i młodych dorosłych, dlatego też w wielu miejscach – w ramach walki na nałogiem – wprowadza się ograniczenia czy zakazy sprzedaży tego typu produktów. Naukowcy z Yale University. Boston University oraz University of Louisville porównali skutki wdychania „czystych” liquidów z aromatyzowanymi oraz z niepaleniem. I okazało się, że te „czyste” są pod pewnymi względami bardziej szkodliwe dla zdrowia.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/sekwojapark.jpg)
Tysiące nielegalnych roślin konopi indyjskich usunięte z popularnego parku narodowego
W mediach pojawiła się niedawno informacja o likwidacji gigantycznej, nielegalnej plantacji marihuany w sercu Parku Narodowego Sekwoi. Dla wielu to kolejny „dowód” na szkodliwość konopi. Ale dla nas [społeczności FaktyKonopne.pl], ta historia jest czymś zupełnie innym. To potężny dowód na to, jak destrukcyjny jest czarny rynek i dlaczego tak bardzo potrzebujemy świadomej, legalnej i w pełni regulowanej branży.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/fermentacja-6d87f0c41199afb1eeb86e5d5ed1d5ad.jpg)
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję
Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.