03 grudnia 2025zburzony pisze: @WithoutSoul walę w nogi ale nie wiem co masz na myśli pytając 16 czy 25. W ręce i nogi pukam tak samo ale nie znam teorii czy powinno się to inaczej robić.
. Wogóle powiedzcie mi bo zawsze podczas wkłucia mam strach przed dużym bólem, czasem trafiam w takie miejsce że odczuwam drętwienie ręki taki coś ala prąd i czy ten strach jest realny?
Strach zawsze jest realny. Najwyżej jego przyczyna może być urojona. Odczucia nigdy nie będą takie same, bo receptory nie są ułożone równomiernie na całym ciele. To bardzo indywidualne.
Ja po prostu zawsze podaję w żyły powierzchniowe. Żaden ze mnie specjalista, żebym polował na głębokie, dodatkowo specjaliści też sobie pomagają USG.
Więc po pierwsze. Wal w te żyły które czujesz pod palcem, w najgorszym wypadku widzisz jej przebieg pod skórą. Wystarczy wtedy nawet insulinówka. Tylko dobierz odpowiedni kąt. Najlepszy będzie około 40°-45°, ale widziałem również jak podawali wbijając igłę praktycznie na sztorc. I pamiętaj o aspiracji. Wkłuwasz się pod skórę i już delikatnie ciągniesz tłoczek. Najpierw opuszczasz, potem jak myślisz, że przegapiłeś lub przebiłeś żyłę to odwrotnie. I polujesz w ten sposób na żyłę aż krew nie wleje się do pompki. Jak się wleje to stabilizujesz igłę, sprawdzasz czy jesteś na pewno w żyle i na pewniaka wszystko podajesz.
To miejsce to najprawdopodobniej nerw. A stać się może dużo. Zwłaszcza jak coś zrobisz źle. To poważna ingerencja w organizm.
@WithoutSoul
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect
11:39 Ricsson[257]: w ogóle
11:39 Ricsson[257]: uwierzyłem w boga, w cuda
11:39 Ricsson[257]: miałem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: wypiłem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: otwieram rano plecak
11:40 Ricsson[257]: mam 3 piwa
neurogroove.info - zarzuć trip raportem
Ogólnie tam gdzie są żyły nerwów z mojego doświadczenia nie ma. A wcześniej czuć duży ból i opór bo przebijasz się już nie przez skórę (tu mogę się mylić ale nerwy są chyba pod mięśniami) tylko jeszcze przez tłuszcz i mięśnie. Więc żadna rosyjska ruletka tylko podajesz mądrze, albo nie podawaj wcale. Rozpisałem Ci bardzo jasno jak się podaje. Mi nikt takich rzeczy nie pisał.
Co do szerokości igły to najchętniej używam 0,4 do max 0,5, te żyły które mi zostały wyczuwalne są o wiele za małe żeby używać większych. Dawno temu kiedy okablowanie miałem bogate i prawilne strzelałem też z 0,6 a nawet 0,7, przy takim kalibrze sporo się dzieje po wyjęciu z żyły, kiedyś mnie to nawet kręciło ile krwi uchodzi po podaniu z takiej armaty.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
