Z ludzką psychiką jest trochę śmiesznie w tym sensie, że nie koniecznie musisz być świadomy tego co twój mózg sobie przetwarza w tle. Dla mnie był to spory szok, że mimo że nie myślę o jakimś temacie to może być on powodem gorszego samopoczucia czy lęków. Wcale tak nie musi być, bo jestem tylko randomowym userem z internetu, ale myślę że wizyta u psychologa również Ci nie zaszkodzi.
17 sierpnia 2020YoungestFlexer pisze: Siema, nie wiem czy dobry dział bo jeszcze jestem trochę w szoku. Ogólnie parę dni temu dostałem ataku paniki (wtedy jeszcze o tym nie wiedziałem), po paru dniach sytuacja się powtórzyła. Od tego czasu miewam je regularnie o tej samej godzinie (+/- 19). Albo wydaje mi się, że serce za szybko bije i mam z nim problem, albo tak jak dziś że się duszę bo przebilem sobie płuca. 2 dni temu nie palilem zioła i wszystko było wczoraj ok, wieczorem wczorajszego dnia palilem i dziś znów dostałem ataku. Teraz pytanie, czy może być to spowodowane przez zioło? Jak sovie radzić kiedy dostaje takiego ataku? (jestem w chuj panikarz jeśli o takie rzeczy chodzi). Iść z tym do psychologa/innego lekarza? Jakieś rady jak postępować żeby zmniejszyć szanse ataków? Co jeszcze może być przyczyną? Dodam, że teraz nie mam w sumie żadnych stresów, a wręcz przeciwnie - układa się i jest bardzo w porządku (najlepiej od paru miesięcy). Dzięki z góry.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
