InfectedMushroom pisze: - strasznie drazni nos, wysusza go (na drugi dzien zawsze mam twarde kozy, albo to zaschniety mefik - who knows)
- jak juz drazni nos, to rozwala pozniej gardlo
- mialem jedno krwawienie na drugi dzien, wiec krwawienie (o dziwo dopiero podczas smarkania, wiec moze temu.)
Ja jestem alergikiem i zażywam regularnie spraye do nosa i mój lekarz i zalecił, że żeby idealnie wycelować w śluzówkę to trzeba wstać, wyprostować się, spojrzeć lewym okiem na prawą nogę i cały czas na nią patrząc wpsikać sobie to, gwarantuje to dotarcie do wysuszonej śluzówki (dla drugiej dziury analogicznie na odwrót). Chociaż na dłuższa metę ten żelik, tez ma pewnie skutki uboczne (jak wszystko zresztą) :-)
A tak wogóle to przyszedł mi do głowy ciekawy sposób aplikacji substancji które powinno podawać się donosowo ("dośluzówkowo). Taki pojemniczek po np. Alfarinie, albo innym spray'u do nosa wypłukać dokładnie, wysuszyć. Następnie rozpuścić w wodzie towar (może być zarówno meTedron jak i mefedron, albo inny związek rozpuszczalny w wodzie i mający wysoką biodostępność przez tę drogę podania) wlać roztwór do aplikatora i po prostu psikać sobie "fazę" do nosa :-D
Pozostaje jeszcze wtedy kwestia odmierzania dawek (czyli ile tak naprawdę znajduje się substancji czynnej w jednym "psiknięciu"). Taka metoda ma same plusy bo automatycznie roztwór jest wchłaniany przez śluzówkę i śluzówka tak się nie niszczy. Oczywiście najlepiej użyć jakiejś dobrej wody (może mineralki) bo w kranówce jest za dużo kamienia. To taka skromna rada moja :-p ah kocham te klony
murtibing pisze:Pisałeś o mefiku, czy metedronie?
Edit: L O L cenzurujecie nawet potoczną nazwe sklepu nie majaca z jego nazwa nic wspolnego? brawo ; o
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.