To jest wazne gdyz,nie wiem czy od wrzesnia robic A level z chemii i isc na pharm,czy tylko mat i ang,aby isc na cos innego.
wiedze o lekach mam spora,szczegolnie o tych dzialajacych na oun
I nie chodzi mi o podkradanie lekow,tylko sie tym interesuje,wymarzony moj zawod. :-)
Pomyśl - tyle ciężkiej nauki, a i tak zostaniesz prawdopodobnie sprzedawcą, tyle że w aptece.
;)
Co do aptek, to może po prostu zależy od samej apteki i od woli właściciela, czy chce się bawić w taką robotę, czy nie.
Osobiście rozmawiałem z farmaceutką na ten temat i właśnie w ten sposób wytłumaczyła mi tę różnicę.
Co do zleceń: gdybym był magistrem i miałbym pod sobą 'podwładnych' techników to sam chętnie bym im zlecał 'brudną robotę', oczywiście mając pewność, że czegoś nie sknocą (np. ktoś zamówiłby tabletki z kodeiną dajmy na to 30mg, a technik-partacz dałby tylko 10mg. Jako klient byłbym wielce niezadowolony!
Za Wikipedią: http://pl.wikipedia.org/wiki/Punkt_apteczny
Aż mi ślinka cieknie...
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
