Pochodne katynonu, zawierające w strukturze atom z grupy fluorowców, nie pasujące do powyższych kategorii.
ODPOWIEDZ
Posty: 2774 • Strona 13 z 278
  • 50 / 2 / 0
Jakoś mi nie podeszła ta substancja. Bania taka jakby niepełna. Niby coś się zaczyna a za chwilę kończy i chęc przyjebania więcej %-D Waliłem snifem po ~150 mg. Potwierdzam, że strasznie śmierdzi i powoduje wzdęcia. Metaklefedron zdecydowanie nie dla mnie.
  • 62 / / 0
Paniwie(i Panie) czytam już kolejną stronę postów w temacie i jak na razie nikt o tym ketonie nie napisał jednego dobrego słowa. Pytam więc po co więcej to testować?
To powinna już być historia.
Koniec kropka
Nic z tego już "dobrego" nie bedzie
I have come here to chew bubblegum and kick ass...
and I'm all out of bubblegum
  • 1674 / 107 / 0
mossberg ludzie testuja z ciekawosci
ja jeszcze nie podjalem sie dobicia mojej koncowki
caly czas mnie odrzuca to badziewie...
Uwaga! Użytkownik randomuser118 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 53 / 1 / 0
To jest tak jak ogladanie filmu w ktorym znasz zakonczenie bo ci ktos powiedzial, a ty mimo to masz nadzieje ze skonczy sie inaczej. Dlatego ludzie testuja. Dodatkowo dla dobra nauki :D
  • 41 / 3 / 0
Z ziomkami zrobiliśmy giecika na trzech. Małe kryształki wymieszane z proszkiem. Vendor chyba uszlachetnił ten proch jakimś owocowym aromatem, bo mieliśmy wrażenie że ma zapach mango. Kumpel był po 2 węgorzach 3-MMC, zajebał około 150mg 3-CMC i momentalnie kran z nosa. Nie jakieś tam kropelki krwi, tylko regularny potok krwi, trochę chujowo. Drugi ziomek po sniffie dochodził do siebie przez kilkanaście sekund bo mu zajebało w potylicę jak tabaka za czasów podstawówki.

Faza jako tako nawet dobra, ale krótkawa. Bardziej dopaminowa niż serotoninowa. Oczy w normie, euforia niewielka. Ogromna chęć na dorzutkę. Kumpel wręcz mnie prosił przez 10 min żebym posypał, bo mu zeszło, a ja niestety nie mogłem bo było chwilowe ryzyko że ktoś wejdzie do pokoju.

To co to gówno robi z układem pokarmowym to jest kurwa grube przegięcie. Po około 2 godzinach wszyscy zaczęli sadzić tak okrutne bąki, że nie można było wytrzymać w pokoju. Bengale po roślinach strączkowych albo odżywce białkowej to jest NIC przy tych chemicznych metaklefedronowych smrodach :)
Uwaga! Użytkownik fabianejro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 0 / / 0
Siema,
Zamówiłem ilość testową czyli 3g, powiem klepie dosyć miło ale aplikacja jest tak nie przyjemna ze az sie odechciewa każdego kolejnego sniffa, śmierdzi w nosie nie miłosiernie i piecze tak mocno jak żaden inny próbowany prze zemnie rc-ek, nawet wsponiane wyżej 4-FMA nie robiło takiego rozpierdolu w nosie. Podsumowując działa całkiem przyjemnie jest euforia a'la 3-MMC z nutka speeda, ale aplikacja jest tak nie przyjemna że chyba już nigdy nie wrócę do tego rc; wole zamixować 3-MMC z pentkiem aby osiągnąć podobny efekt.
  • 43 / 3 / 0
Najchujowszy biedaketon jaki jadłem w swej karierze naukowej. Pieczenie etc. jest do wytrzymania, ale jestem odporny na ból przy insuflacji, więc prosze się też nie sugerować moją sugestią. Bomba zbyt krótka, porównałbym do zjebanej pozytywki, na początku muzyczka gra w odpowiednim tempie, lecz szybko zaczyna zwalniać i kończy się zabawa. Kumpel zapewniał, że nie ma takiego zjazdu, ja niestety go doświadczyłem. Fakt, faktem, że zjazd minął po przespaniu 4h, wcześniejszym śniadaniu, soki, woda plus magnez, jak wartości odżywcze się wczytały, to było już do zniesienia.

Podsumowując: nie polecam, chyba, że nie masz już nic innego pod ręką, ocena 3/10
  • 13 / / 0
20 minut temu poszła pierwsza kreska tego specyfiku(mierzona na oko), ostatnio snifowałem coś pół roku temu ,sniff nieprzyjemny ale da się przeżyć A teraz o efektach, po około minucie zauważalne efekty, euforia, taka bardziej subtelna, fajne pobudzenie na początku, ktoś porównywał to do metkata dla mnie to zupełnie coś innego. Nie ma aż takiego pierdolnięcia jak po kocie, bardziej subtelny błogostan, spokojnie idzie wysiedzieć w miejscu, a po wspomnianym wcześniej kocie mam z tym problemy. Czuje się bardzo zrelaksowany.

Przed chwilą dorzutka, tyle samo co przed tym. No i sumie lipa. Jak na początku przez pierwsze 20 minut byłem zadowolony z działania,myślałem sobie o bardzo fajna substancja, to jednak teraz nie ma rewelacji.

takie dwie kreski poszły w ciągu 40 minut http://zapodaj.net/e61359255d5af.jpg.html
  • 1049 / 10 / 0
A jak dla mnie, to ciekawa substancja.
  • 1342 / 48 / 0
@up
Coś więcej? Jak się to wg Ciebie ma do 3-MMC?
SESH
ODPOWIEDZ
Posty: 2774 • Strona 13 z 278
Newsy
[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.