Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
artur019 pisze: Dla porównania innym razem dawki rzędu 80-120mg sniffowane gdzieś co 2h za każdym dały ostry zjazd nie dający się pokonać nawet kolejną linią. Po prostu w pewnym momencie nadchodził kataklizm i nic nie dało się z tym zrobić. :-/
Chociaż w przypadku większości substancji psychoaktywnych jestem zwolennikiem pojedynczych, dużych dawek to tutaj podkreślę jeszcze raz: tylko częste, małe dawki. Inaczej to faktycznie, jak ktoś zauważył - zwała w krysztale.
#mops
małe shoty co pół godziny i można sobie nawet przyjemnie polatać- bez burdelu w głowie, walągo serca i potów spływających po karku.
Tylko to walenie co chwile nie jest zbytnio komfortowe - szczególnie gdy nie sprzyjają temu warunki
Ja mam długotrwały już kontakt ze stymulantami i takie kilkadziesiat miligramów sniffem nadal działa dość dobrze, choć prawie nie poprawia nastroju za to stymuluje wystarczająco. I przyjmując taką niewielką kreskę 40mg około godziny 19 już o 24 mogę zasnąć spokojnie.
Zjazdu po takich 2-4 strzałach w ciągu dnia nie dostrzegłem.
Po zażyciu okolo 200mg pentedronu + 200mg bufedronu rozdzielonych na 3 strzały, brane co 3 godziny poprawiły lekko nastrój, nie widać było bardzo, że jest się wyćpanym i pomogły wytrzymać całą noc na imprezie po 3 godzinach snu poprzedniej nocy.
[cut] vendorzy
Jak na bestsellera w wielu sklepach to spodziewałem się czegoś lepszego, po kiego chuja się tym gównem truć to ja nie wiem
TrzymamSzafe pisze:Gówniana substancja, pierwsze 10-15 minut po sniffie jest nawet fajne, czuć dopaminę, chęć do rozmowy i jest leciutko euforycznie, ale potem tylko pusta stymulacja i nieogar.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.