"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Mi po 25 hydroksyzyny nic komplenie nie swędziało a jak kiedyś zapomniałem wcześniej to myslałem że wyjdę z siebie i sie zadrapie na śmierć. Potem tylko strupy po tym na głowie miałem :D
Popiłem pepsi, koda z thiocodinu. Przejebalem tylko 11 zł :p
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka
Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ , MXE X
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka
Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ , MXE X
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
15 maja 2018LittleQueenie pisze: Przede wszystkim aby być jednym albo drugim musisz być od tej kodeiny uzależnionym.
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka
Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ , MXE X
WTF?! 11 zł za 100 (150) mg kodeiny?! Stary, gdzie Ty mieszkasz, że takie ceny? Mocno za dużo, zwłaszcza, że to Tjoko-sroko.
Mówię Ci, czytaj wątek o wzmacnianiu i potestuj trochę różnych opcji i znajdź swoją ulubioną, bo skuteczną. ;) Ja pamiętam, że fajnie mi było na kodzie z klonem. Brałam pod język 1-2 mg i żarłam Thioco. klon się rozpuszczał i działał od razu, a kilkanaście minut później wczytywała się koda. Ale z czasem czułam tylko działanie klona, taką senność i zmulenie, jak to po klonazepamie, miałam wrażenie, że to przyćmiewa działanie kodeiny. Oczywiście nie przyćmiewało, tylko koda już na mnie nie działała jak kiedyś. Kiedyś też żarłam taką srogą, dużą i głęboką, PRL-owską łyżkę stołową pieprzu czarnego, który popijałam wodą, a 20 minut później kodeinę popitą colą. Zauważyłam, że gdy popijam pieprz colą to robi mi się trochę gejzer w ryju, a wolałam się nie zakrztusić pieprzem, bo w takiej ilości to żaden rarytas z tej przyprawy.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka
Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ , MXE X
[mention]RekreacyjnyHarry[/mention], imo nikotyna znosi działanie kodeiny. Kiedyś ktoś gdzieś pisał i chyba nawet wstawiał jakiś wykres, że nikotyna powoduje "przemianę" kodeiny do norkodeiny, która szybko schodzi, czyli skraca się jej działanie. To ponoć też trzeba w odpowiednim momencie sobie zapalić papieroska oczywiście i to ma niby wydłużyć fazę kodeinową, ale nie spotęgować. Chyba. Nie wiem, nie palę. Czasami popalam. I jak sobie zapaliłam na kodzie to faktycznie czułam, że szybciej zeszło, dlatego dla mnie to inwalidzki sposób.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
