Mam korzeń sproszkowany, działa na mnie cudownie, ale podczas picia jest to tak okropne, że cofa mi się do buzi i muszę to praktycznie kilkukrotnie połykać, dosłownie leżąc żeby nie wyleciało... przepraszam za dosłowny opis :D
Próbowałam mieszać z różnymi rzeczami dla polepszenia smaku, ale nic nie jest w stanie przebić jej smaku.
Chciałabym po prostu połknąć kilka kapsułek i mieć to samo :) o dorzutce nie ma mowy na samym sproszkowanym korzeniu, nie przyjmie się
W ogóle nie widzę sensu do zmuszania się do picia kavy. Tanie to nie jest, jakieś bardzo potężne w działaniu też nie. Fajna używka, ale żeby się zmuszać? Bez sensu. Jak już się zmuszać to tylko do picia ayahuasci czy kaktusów.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
