Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 99 • Strona 9 z 10
  • 1081 / 33 / 0
Spalilem wlasnie z pol grama ekstraktu x25, pali sie chujowo wogole nie jak hasz, efekty lekkie: siada na oczach wyostrzenie dzwiekow, dziwne uczucie, nic specjalnego moze ekstrakt x100 by podzialal
  • 1081 / 33 / 0
Zostalo mi jeszcze z 2 gramy żywicy. Moge to poprostu rozpuscic w wódzie i wypic czy jak ?
  • 151 / / 0
ja dodawałem do soku i piłem-działało fajnie:) Wódka jest również ciekawym pomysłem.
  • 1081 / 33 / 0
Mam 2 gramy ekstraktu x25, rozpuscic bedzie ciezko ma konsysntencje krowki-mordoklejki, w jakich dawkach to zarzyc bede wdzieczny za podpowiedz:]
  • 151 / / 0
ja stosowałem 0,5-1g, ale przy 0,5g działało fajnie:) Rozpuścisz spokojnie we wrzątku np.
  • 1081 / 33 / 0
stosowales 0.5-1g ekstraktu czy jak ? Jak mozesz opisac odczucia ?
  • 1081 / 33 / 0
Zjadlem wczoraj okolo 1.8g ekstraktu x25 rozpuszczonego w cieplej wodzie, smak okropny, dzialanie dosyć srogie czulem mocną dezorietnację inaczej slyszalem dzwieki, wyzsze cisnienie, lekkie uczucie niepokoju, nie wiem co to mialo byc lecz nijak po tym nie mozna trippowac.
  • 151 / / 0
uuu nieźle porobiło. Skąd masz ten ekstrakt?
Chyba przesadziłeś z dawką:) Sądzać po Twoich 2 próbach każda była inna. Myślę, że dawka powinna dojść do max 1 g. W moim przypadku był spory chill i delikatna euforia (bardzo delikatna). Bardzo przyjemny stan trwał około 1 godziny. Czułem delikatną niechęć do roboty więc włączyłem film i lajtowałem się przy piwie.
  • 29 / 1 / 0
Przypadkowo wychaczyłem sporą ilość , 2 minuty od domu ;D, rosną na jakiejś suchej ziemi.
Jest sens zrobić herbatkę z kwiatów (lepiej ze świeżych czy suszonych?) czy ekstrakt to jednak konieczność, żeby mieć jakąś tam fazę, a może wysuszyć i po prostu spalić skręta?
  • 256 / 5 / 0
Masz pewność, że jest to serdecznik?
Wiele roślin jest do niego "podobnych", dajmy na to poziewnika, czy szczeciogona (niektórzy mylą muchomora sromotnikowego z kanią...).
Fazy jako takiej po nim mieć nie będziesz, co najwyżej lekkie zmiany percepcji (lepiej sprawdzi się ekstrakt).
Napar z kwiatków możesz popijać cały czas - klepnąć nie klepnie, ale reguluje pracę serca ;-)
ODPOWIEDZ
Posty: 99 • Strona 9 z 10
Artykuły
Newsy
[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.