15 kwietnia 2020blackgoku pisze:
=================================================================================
PONIŻEJ COŚ DLA UŻYTKOWNIKÓW SUBSTANCJI LECZNICZYCH (W TYM BENZOSÓW)Examples of drugs whose effectiveness may be reduced by St. John's wort Class Drugs
Antiretrovirals Non-nucleoside reverse transcriptase inhibitors, protease inhibitors
Benzodiazepines alprazolam, midazolam
Hormonal contraception Combined oral contraceptives
Immunosuppressants Calcineurin inhibitors, cyclosporine, tacrolimus
Antiarrhythmics Amiodarone, flecainide, mexiletine
Beta-blockers Metoprolol, carvedilol
Calcium channel blockers Verapamil, diltiazem, amlodipine, pregabalin
Statins (cholesterol-reducing medications) Lovastatin, simvastatin, atorvastatin
Others Digoxin, methadone, omeprazole, phenobarbital, theophylline, warfarin, levodopa, buprenorphine, irinotecan
Pozdrawiam!
Druga sprawa, że za dużo tych leków żresz więc dodawanie nawet ziołowego medykamentu jest dość ryzykowne i chyba niepotrzebne. Zmień to co masz jak dokładać kolejne.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.