Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Jest bardzo mocna, dawki rzędu 100mg kopią już bardzo mocno.
Droga podania - koniecznie doustnie, bo sniff powoduje jeszcze intensywniejsze działanie i możliwość przestymulowania organizmu i nieprzyjemne skutki z tym związane.
Substancja ładuje się do godziny, czyli dość długo.
Z modafinilem 200mg, 100mg teakryny to już naprawdę max i człowiek jest na granicy przestymulowania. Teraz tyle wziąłem i już wiem, że jutro wezmę mniej ~70mg.
Odpadają:
- łączenie z kofeiną,
- łączenie z nootropami.
Jest zwyczajnie za mocno.
Ogolenie rzecz biorąc, miało to być subtelniejsze od kofeiny, ale jest w pizdę mocne xD.
ale jest w pizdę mocne
Może nie wyraził bym tego aż tak subtelnie ale mogę się zgodzić. Bardzo mocna substancja. Porównał bym teakrynę bardziej do modafinilu niż do kofeiny.
Trzy uwagi. Po pierwsze wczytuje się długo, ja poczułem dopiero po około dwóch godzinach (za każdym razem tak było i zgadza się to mniej więcej z opisami innych ludzi). Drugie, to czas półtrwania w organizmie 8-9 godzin, więc bardzo długo jak na tego typu substancję. Lepiej nie brać po południu bo może być problem ze spaniem. Po trzecie, daje mi dużą klarowność umysłu i dobry nastrój. Próbowałem od 100 do 400 mg.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
