Dział dotyczący roślin wykazujących działanie pobudzające, w tym: guarana, herbata, kawa, khat, yerba mate.
Tytoń ma osobny dział → >LINK<
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 3 z 3
  • 1062 / 277 / 0
Uwaga, podstępny supel.

Jest bardzo mocna, dawki rzędu 100mg kopią już bardzo mocno.

Droga podania - koniecznie doustnie, bo sniff powoduje jeszcze intensywniejsze działanie i możliwość przestymulowania organizmu i nieprzyjemne skutki z tym związane.

Substancja ładuje się do godziny, czyli dość długo.

Z modafinilem 200mg, 100mg teakryny to już naprawdę max i człowiek jest na granicy przestymulowania. Teraz tyle wziąłem i już wiem, że jutro wezmę mniej ~70mg.

Odpadają:
- łączenie z kofeiną,
- łączenie z nootropami.
Jest zwyczajnie za mocno.

Ogolenie rzecz biorąc, miało to być subtelniejsze od kofeiny, ale jest w pizdę mocne xD.
  • 341 / 115 / 3
@GermanskiOprawca
ale jest w pizdę mocne

Może nie wyraził bym tego aż tak subtelnie ale mogę się zgodzić. Bardzo mocna substancja. Porównał bym teakrynę bardziej do modafinilu niż do kofeiny.

Trzy uwagi. Po pierwsze wczytuje się długo, ja poczułem dopiero po około dwóch godzinach (za każdym razem tak było i zgadza się to mniej więcej z opisami innych ludzi). Drugie, to czas półtrwania w organizmie 8-9 godzin, więc bardzo długo jak na tego typu substancję. Lepiej nie brać po południu bo może być problem ze spaniem. Po trzecie, daje mi dużą klarowność umysłu i dobry nastrój. Próbowałem od 100 do 400 mg.
  • 5276 / 945 / 0
Da rade wapo ?
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 30 / / 0
Teakryna to związek strukturalnie zbliżony do kofeiny, ale o wyraźnie dłuższym czasie działania i wolniejszym „wejściu”. Doustnie ma sens, bo tak była badana biodostępność, metabolizm i bezpieczeństwo odnoszą się właśnie do tej drogi podania.
  • 20 / 2 / 0
Teakryna faktycznie potrafi zaskoczyć, bo w przeciwieństwie do kofeiny nie wywołuje tak szybko tolerancji i nie powoduje nagłego "zjazdu" (crashu) po kilku godzinach. Łączenie jej z modafinilem to już wyższa szkoła jazdy, bo obie substancje mocno obciążają układ adrenergiczny, co przy dawkach rzędu 100 mg może skutkować nie tylko euforią, ale i tachykardią czy silnym niepokojem.
  • 120 / 26 / 0
Poczytałam sobie więcej - czy ktoś to stosował przy ADHD ?
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 3 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?