Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 229 • Strona 11 z 23
  • 317 / 78 / 0
Re: oglaszamy24
Nieprzeczytany post autor: Jaylin »
Ja raz zamawiałam majke z o24. Facet wysłał za pobraniem i ze sprawdzeniem zawartości, czyli jedyny uczciwy sposób robienia zakupów za pośrednictwem tej strony. Oczywiście cena mocno zawyżona, za liścia mst 100+ przesyłka zapłaciłam ok. 280zł, gdzie teraz za tą samą cenę mam liścia, ale mst 200. No ale wtedy myślałam, że to jest normalna, standardowa cena.
Niestety, potem jak chciałam znowu u tego samego sprzedawcy zamówić, to kontakt się urwał. Ogłoszenia zniknęły, do tej pory nie dostałam żadnej informacji zwrotnej, a minęły już ze 3 miesiące. Ciekawa jestem w sumie co się stało, wygląda na to, że chyba przypał i gościa zawinęli, no bo innego wytłumaczenia tak nagłego zerwania kontaktu nie znajduje.
  • 229 / 26 / 0
Wysyłka za pobraniem ze sprawdzeniem zawartości - trzeba podawać prawdziwe dane? Bo w sumie skoro i tak płacę to chyba nie potrzebne są im moje dokumenty? Mówię przyszła taka i taka po odbiór, zapomniała dowodu, nie da rady?
Nic nigdy nie było dla mnie zbyt dziwne.
Hunter S. Thompson Lęk i odraza w Las Vegas
  • 1106 / 221 / 0
Nie da, choć szansa jakaś minimalna jest. W jednym UP przez jakiś czas nie prosili mnie o dowód, czasem tylko o końcówkę nr. tel, albo nr paczki, a czasem bez niczego, tylko samo nazwisko. Później znowu jakiś czas było losowo - raz pytali raz nie i obecnie też od jakiegoś już czasu wymagają zawsze. Może gdzieś w jakiś mieścinach <5tys. gdzie wszyscy się znają by przeszło, ale ogólnie ryzyko się nie opłaci, bo w 90% paczka pójdzie do zwrotu.
  • 228 / 43 / 0
Pomyślałem, że można by dac zdjęcie dowodu. Jak ktoś ogarnia grafike to wystarczy zmienic imie i nazwisko.
Nie namawiam do takich rzeczy ofc.
Ja sie tak nie bawię i od lat podaję prawdziwie dane, zadnego przypalu nawet przy paczkach + 400zl, 2/3 razy w miesiącu na tej samej poczcie, ale to stolyca, wiec wiadomo.

Fuzja -- 909

Co do sprzedawców wymagających przedpłaty.
Proscie przynajmniej o zdjecia tych leków z czasoznaczkiem... jesli się juz na takie coś zdecydujecie.
  • 12713 / 2460 / 0
Legitymować się na poczcie zdjęciem dowodu osobistego? : )
Prawie w ogóle nie wyglądałoby to podejrzanie.
  • 229 / 26 / 0
A w jakichś punktach odbioru typu Żabka/Ruch to też wygląda zawsze w ten sposób? Raz coś zamawiałam i chyba tylko pokazywałam sms, ale to już trochę temu było, więc nie jestem pewna. I można tam w ogóle z opcją zapłaty na miejscu i sprawdzeniem zawartości?
Nic nigdy nie było dla mnie zbyt dziwne.
Hunter S. Thompson Lęk i odraza w Las Vegas
  • 51 / 5 / 0
W sms jest kod tzw PIN pozwalajacy odebrac. Tak samo wyglada to w PU, Zabce, Freshu, ruchu i wielu innych.
  • 49 / 17 / 0
Zdjęcie z czasoznaczkiem i kasa dopiero po sprawdzeniu zawartości przesyłki.
Nigdy nie zgadzajcie się inaczej.
I jeszcze jedno, przy sprawdzaniu sprawdzajcie zawartość opakowań. Same blistry/ampułki !
Uważajcie na podróbki leków.
Uwaga! Użytkownik WhitePearl nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 228 / 43 / 0
W aptece to przechodzi, jak się nie ma przy sobie dowodu, bo się zapomniało.
No ale tu chodzi o lek z kodeina za 12zl, a paka na poczcie 30x większa kasa, więc myślę, że bezpieczeństwo w sprawie wiarygodności też musi być większe.
Wiem, roznica miedzy poczta-apteka duża.
Ale może komuś sie przyda mój pomysł, jak już zamówił na fejkowe dane. Bo co takiej osobie zostaje?
Już lepiej znaleźć jakiegos menela, żeby na słupa zamawiać, jak tacy osrani, niektorzy jestescie.
  • 1106 / 221 / 0
12 października 2019nie wiem stary pisze:
Ja sie tak nie bawię i od lat podaję prawdziwie dane, zadnego przypalu nawet przy paczkach + 400zl, 2/3 razy w miesiącu na tej samej poczcie, ale to stolyca, wiec wiadomo.
U mnie to samo, od znajomych co też tak zamawiali również nie słyszałem o jakimkolwiek przypale (oprócz o24 i wezwania w charakterze świadka, żeby udupić gościa, który handlował na większą skalę). Szansa więc jest szacunkowo niewielka, co nie znaczy, że nie trzeba być czujnym.
12 października 2019nie wiem stary pisze:
Co do sprzedawców wymagających przedpłaty.
Proscie przynajmniej o zdjecia tych leków z czasoznaczkiem... jesli się juz na takie coś zdecydujecie.
Akurat co do sprzedawców wymagających przedpłaty, to zawsze odpuszczam. Tak się wydaję, że to tylko 30zł (bo rozumiem, że masz na myśli tylko zapłatę za samą przesyłkę ze sprawdzeniem przedpłatą - 30zł, a nie za całą transakcję - wtedy nie ma nawet o czym mówić..,), ale oni właśnie tak na ćpunach zdesperowanych żerują 30 do 30 i tak się coś w końcu uzbiera.
12 października 2019Synecdoche pisze:
A w jakichś punktach odbioru typu Żabka/Ruch to też wygląda zawsze w ten sposób? Raz coś zamawiałam i chyba tylko pokazywałam sms, ale to już trochę temu było, więc nie jestem pewna. I można tam w ogóle z opcją zapłaty na miejscu i sprawdzeniem zawartości?
Też się zastanawiałem nad tą paczką w Ruchu, raz odbierałem jakieś ciuchy z Niemiec w punkcie odbioru (akurat była to żabka), wymagali tylko kod, który przesyłali sms'em. Płacić przy odbiorze można, ale sprawdzenia zawartości chyba nie ma, chociaż pewności nie mam. Zresztą chyba spr. zaw. wydaje się bardziej przypałowe w Ruchu/Żabce, niż na poczcie.
ODPOWIEDZ
Posty: 229 • Strona 11 z 23
Artykuły
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.