Wybieram się niedługo na wakacje. Samochodem przez Słowację i Węgry na Chorwacje. Planuję, zabrać ze sobą po kilka gramów różnych substancji zakupionych w sklepie RC. Będę posiadał dowód ich zakupu.
I teraz pytania.
1. wwieźć normalnie w torbie czy gdzieś ukryć?.
2. jakie są procedury na granicy, pies jest w stanie wywahac np 4 mmc?
3. co robić jeżeli zostanie odkryty środek? Jaka jest procedura postępowania, jak się zachować i czego nie mówić, robić?
4. Jakie są konsekwencje prawne z tego powodu
5. Może jakieś porady ogólne które powinienem wziąć sobie do serca?
Z góry dzięki za zainteresowanie tematem.
Poradnik dla każdego! poradnik-dla-kazdego-sniffujacego-t49808.html
2. Nie martw się, w tym co kupisz w zwykłych RC sklepach nie ma ani miligrama 4-MMC.
5. Na Słowacji i Węgrzech raczej jest niska szansa że będzie trzepanie, to Schengen i wjeżdżasz tam bez kontroli na lajcie. Na Chorwację jak wjeżdżaliśmy niedawno to były wyrywkowe kontrole, i słyszałem od niektórych osób że właśnie tam czasem zdarza sie być przetrzepanym. Ale to tylko na granicy, w środku kraju jest lajt niesamowity, ludzie mają wyjebane.
generalnie szansa ze cie ktos sprawdzi jest bardzo mała ale zawsze jest... nas kiedys trzypała straż graniczna pod poznaniem :D
pamietaj ze to co jest legalne u nas nie musi byc legalne u innych. wątpie że jestes w stanie sprawdzić status prawny wszystkich substancji we wszystkich krajach. moim zdaniem troche glupio byc zawinietym w jakims zadupiu przez policje za posiadanie jakiś dziwnych rzeczy.
Just like that, one, two, three, four...
No i to wspomniane 4mmc. Mówisz o aktualnych rc. Może pomyliłeś z 4cmc, ale jak nie to ogółem przewożenie nielegali to inna bajka i ja tam bym się nie podejmował raczej.
Ja też bym przed wyjazdem sprawdził status legalności tych rcków w tamtych krajach, może akurat na jedną czy dwie rzeczy jest ban i też bym odpuścił osobiście.
@edit
golden protip! ogarnij sklep z rc w Chorwacji i zamów sobie na miejscu :old:
Temat założyłem bo chciałem uniknąć wszelkich problemów. Nawet zatrzymanie na kilka h i oddanie znalezionego towaru nie wchodzi w gre.
1) wakacje spaprane...
2) dziewczyna urywa mi łeb razem z kablami
3) w papierach zostaję ślad że zostałem zatrzymany z powodu "podejrzeń" co z tego że niewinny, akta zostają a nie wiadomo jak to kiedyś w życiu będzie...
Myślę, że najbezpieczniej będzie wysłać pocztą dzień przed wyjazdem. Zaklimatyzować się, ogarnąć pocztę i odebrać paczkę.
Zakładając czysto hipotetycznie, że na poczcie wpadam na tajniaków, tłumacze się, że ktoś z poczty dzwonił że mam paczkę do odbioru i tyle. Powinno być ok
Poradnik dla każdego! poradnik-dla-kazdego-sniffujacego-t49808.html
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.