Pider pisze:Hmm. A czy przy niskich dawkach też będzie odczuwalne dzialanie nootropowe? Hipotetycznie zakładając że dobierze się odpowiednią dawke, to moze być dobra substacja do nauki?
Rod was studying for an aircraft pilot's license so that he could fly his own plane to business meetings, etc. He was having a difficult time studying and learning all of the information that he needed to know for the examination. Ten 10 mg 2CD tabs used over a period of about one month were of great assistance in studying for the examination, which he passed with flying colors. He was amazed at the ease of learning and the degree of retention, and he commented that he wished he had had some of these "smart pills" when he was in college.
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
Przy 100mg cieżko sobie wyobrazić jaki to ból, pomijając efekty psychiczne.
Chociaż w sumie... tu jest hyperreal, tutaj ludzie nie takie ilości wciągali ze szwagrem w garażu. Tym niemniej bez tolerancji dawka 30-40 mg donosowo jest zdecydowanie mocnym doświadczeniem.
I nie, nie boli jakoś szczególnie w porównaniu z resztą 2C-x, 2C-P zdecydowanie bardziej i dłużej boli, mimo tego, że dawka jest o wiele mniejsza. Gorszy jest spływ IMO, a i to szybko przechodzi. Potem tylko denerwuje, że dziurka jest zapchana, więc warto się zaopatrzyć w coś do odetkania (ew. przepłukać dokładnie, o ile jesteś jeszcze w ++
Scone pisze:Obydwie są klarowne i średnio psychodeliczne*. W małych dawkach podobne do siebie, w większych D dało mi ciekawsze wizuale, niepowtarzalne zaburzenia perspektywy, które były warte stosunkowo wysokiej ceny substancji.
*Testowałem max ~80 mg
Ostatnio też na wejściu 2C-D sniffem rozpływałem się trochę podobnie do 2C-Propylowego i 25p.
Potrzebowaliśmy chwili, żeby się dopasować z Bitter Sweet, bo ją z kolei nosiło :).
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
