Sturm9 pisze: A wygląda on tak że leżąc na brzuchu budzę się z twarzą w poduszce i po prostu się dusze.
Paraliże najczęściej występują w pozycji innej od tej, w której zwykle śpimy. Ja np. śpię na boku, więc kiedy kładąc się spać i chwilę poleżę na plecach, to zwykle mają miejsce takie rzeczy jak paraliże.
Mnie dziadek nie dusił, ale kiedyś kilka czarnych postaci unosiło mnie nad łóżkiem i robiło coś z moim ciałem, czułem takie dziwne uczucie (inaczej nie da się tego nazwać) w klatce piersiowej.
Poza tym często w trakcie paraliżu czuję jak "mózg mi wiruję", bardzo nieprzyjemne uczucie.
Blue_Berry pisze:Ja mam paraliże przysenne kilka razy tygodniowo. Kiedyś występowały rzadziej, potem zwiększyła się częstotliwość. Im częściej to przeżywasz, tym bardziej uczysz się to kontrolować i czerpać z tego satysfakcję np. uczysz się "wchodzić" w świadomy sen (LD). polecam na ten temat przeczytać. Nie ma nic dziwnego w tym, że z czasem paraliż może stać się przyjemnym doświadczeniem. Jeśli chodzi o halucynacje - są to hipnagogi i pojawiają się podczas świadomego wchodzenia w sen. Możesz mieć zamknięte oczy, ale mieć wrażenie jakbyś miała otwarte i widziała nieistniejące rzeczy we własnym otoczeniu. Zjawisko bardzo podobne do obserwowania tego, co dzieje się w Twoim śnie z własnej perspektywy. Przepływ impulsów nerwowych podczas wchodzenia w sen wygląda trochę inaczej, niż wtedy, gdy jest się przytomnym, dlatego dużo rzeczy może wydawać się rzeczywiste, mimo iż takie nie jest.
Gdy zasypiasz tracisz świadomość, a Twoje ciało zostaje sparaliżowane - jest to funkcja ochronna, żeby podczas snu nie zrobić sobie żadnej krzywdy wykonując niezamierzone ruchy. Jeśli nie dochodzi do paraliżu sennego, a do utraty świadomości, wtedy mamy do czynienia z lunatyzmem. Jeśli zachowana zostaje świadomość, a ciało jest sparaliżowane, wtedy jest to paraliż przysenny. (...) Nie masz się w każdym razie czym denerwować, to częste zjawisko i nie zagraża Ci ono fizycznie. Ważne żeby sobie uświadomić co to jest, wtedy ma się do tego inne podejście. Osoby, które są tym przerażone i doszukują się w tym np. zjawisk paranormalnych, często nie są w stanie normalnie zasypiać i utrzymywać rytmu dobowego, co wpływa na samopoczucie psychiczne.
Emce pisze:Nie ćpam 5 miesięcy i dalej mam te dziwne ,przykre realne sny,co mogę zrobić ?
Wylajtowany pisze:A słuchajcie. Wy też mieliście zawsze jakieś pojebane sny jak odstawialiście narkotyki. Bo od dłuższego czasu śnią mi si ę same straszne, przerażające a za razem dziwne sny. Psy z połamanymi szczękami, zdeformowane, ludzie przynoszący mi narkotyki - no pojebane wręcz.
Odkad zmienilam miejsce zamieszkania rzadko pamietam sny, zazwyczaj pamietalam wiele:(
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Zapisuj sny to będziesz zapamiętywać coraz więcej ;)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
