2) Który moment określilibyście jako "najdalszy"? Który najbardziej różnił się od całości codziennego życia i postrzegania tegoż.
2. Pod względem zachwytu nad działaniem substancji: pierwsze kilkanaście razy z LSD.
3. Pod względem urojeń: PCP, grzyby, paranoje po mj;/
Najdalszy moment (DMT) zupełnie pozbawił mnie ciała i siły by cokolwiek zmienić, zrobił ze mnie bezwiedny punkt świadomości i wypierdolił do zupełnie innego świata, gdzie nie było nic co mogłem pojąć i zapamiętać (prócz jakiś urywków), gdzie całość postrzegałem jako śmierć i niedopuszczenie mnie przez tajemniczą istotę do kolejnego świata. Nie wiem czy powtórzyłbym kiedyś DMT;) Ale trzeba dodać, że było to dosyć trzeźwe doświadczenie. Co do urojeń PCP było najdalsze, co do mega błysków oświeceniowych, grzyby (tylko łysiczki; cubensisy niestety nie).
900mg DXM (któryś dzień z rzędu po 30,60,60 akodinów czy coś w ten deseń)
nie straciłem świadomości, lecz nie mogłem się ruszyć, odezwać
nie pamiętam też co widziałem, po odzyskaniu kontroli DOM był 3 razy większy
lecz następnego dnia tak jak rok myślałem jak się zapierdolić to do teraz uważam, że nie ma gorszej rzeczy niż śmierć
Chociaż pierwszy raz z tym miksem mnie przeraził, gdyż poruszyłem ręką i świat zaczął się walić, wyglądało to jak szkło pękające na malutkie kawałeczki, wszystkie przepłynęły przeze mnie, na końcu uczucie wessania samego siebie i ułożenie się spowrotem tego wszystkiego jakby po drugiej stronie...
Dlaczego zdelegalizowali szałwię? ;(
Jak już gdzieś napisałem- ekstrakty szałwii z tryptaminami, deksem i jednym i drugim jednocześnie nie zrobiła mi w mózgu takiego rozpierdolu. Tyle, że to było głupie i nie robi się takich rzeczy.
http://www.youtube.com/watch?v=qHYNfitGBp4
---
„Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.” opio-free
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Jeden na dziesięciu trzydziestolatków pracuje pod wpływem. Naukowcy biją na alarm
Podróż z medyczną marihuaną samolotem – co musisz wiedzieć?
Marihuana a ciąża i płodność – badacze z UM Wrocław: „Nie ma bezpiecznej dawki”
Normalizacja marihuany w debacie publicznej idzie w parze z rosnącym przekonaniem, że to „naturalna” i mniej inwazyjna alternatywa dla farmakoterapii. Jednak najnowszy przegląd 64 badań przeprowadzony przez naukowców z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu pokazuje, że THC nie jest obojętne dla układu rozrodczego ani dla rozwijającego się płodu. Eksperci wskazują, że kannabinoidy wpływają na centralne mechanizmy płodności, a skutki ich działania mogą być długofalowe – także dla przyszłych pokoleń.
Konopie i tytoń: niebezpieczne połączenie dla mózgu
Naukowcy z McGill University w Kanadzie odkryli, że używanie zarówno marihuany, jak i tytoniu, prowadzi do wyraźnych zmian w mózgu. Badania wskazują, że osoby korzystające z obu tych substancji częściej doświadczają depresji i lęku. Wyniki badań opublikowano w magazynie „Drug and Alcohol Dependence Reports”.
Flara wyniuchała narkotyki. Były ukryte w paczce
Ponad pół kilograma amfetaminy przechwycili funkcjonariusze Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego podczas rutynowej kontroli przesyłek w sortowni w Pruszczu Gdańskim. Narkotyki ukryte w paczce zostały wykryte dzięki czujności psa służbowego Flara.
