Paski na firankach tez wygladaly calkiem ciekawie po homecie. Obrazki w ksiazce sie ruszaly.
Najlepsze to 1 raz na duzej dawce MDMA. Mefik albo koksik tez by styknal.
Przemyslenia po DXM lub MXE to tez wyjatkowa sprawa. I calkiem zdrowo, nie-uzalezniajaco.
słucham ALCMDZ
"dam ci rade pierdol zielsko bo ci zielsko dziury w mózgu bierz giebla i idź na imprezę ziom"
Myślę że zażywanie psajko pozwala spojrzeć na zwykłe rzeczy z zupełnie innej perspektywy.
Człowiek bez kontaktu z psychodelikami patrząc np. na drzewo widzi kawał drewna który może posłużyć do zbudowania domu, ogrzania mieszkania itd.
Człowiek po kontakcie z psychodelikami patrząc na drzewo widzi żywą istotę z uczuciami, DOM dla wielu innych mniejszych zwierząt itd.
Myślę lecz że jedynie stymulanty nie wprowadzają nic pożytecznego do naszego życia, no chyba że się w nie wjebiesz to nauczysz się szacunku do substancji, i do samego siebie.
Marlboro_Red pisze:chyba że się w nie wjebiesz to nauczysz się szacunku do substancji, i do samego siebie.
Marlboro_Red pisze:Myślę że tracą dużo, ale również nie narażają się np. na wjebanie, podsumowując - Coś za coś.
Skoro rodzina i media nie pokazały nam prawdy, musimy radzić sobie zawsze sami
Co za bzdura, ciekawe czy Ty pokazujesz rodzinie prawdę o tym co robisz zamykając się w pokoju. Media pokazują prawdę, długofalowo. Prawda jest taka że biorąc dysocjanty w opór będziesz się coraz bardziej odklejał, być może wygrzebiesz na wierzch jakieś zaburzenia psychiczne jeśli są w Tobie.
Media mówią że narkotyki niszczą zdrowie i trudno się z tym nie zgodzić. Nikt nie mówi przecież że od razu, to powolny, stopniowy proces. Najpierw wysiada psychika, później ciało, zapewne się przekonasz.
Człowiek bez kontaktu z psychodelikami patrząc np. na drzewo widzi kawał drewna który może posłużyć do zbudowania domu, ogrzania mieszkania itd.
Człowiek po kontakcie z psychodelikami patrząc na drzewo widzi żywą istotę z uczuciami, dom dla wielu innych mniejszych zwierząt itd.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
