przez ponad pół godziny podczas sylwestra z rodziną. Gadałam coś do siebie w międzyczasie ale olali sprawę :D
-Również po deksie poszłam na długi spacer,w rękawach kurtki miałam pochowane perfumy(dunno why) i kieszenie jabłek.Oczywiście robowalking,przeszłam w czasie 40min 1km a skończyło się wymiotowaniem pod szkołą.
-Skakałam przez kanał naprawczy w garazu w 7cm obcasie w tę i z powrotem w kompletnej ciemnosci a po obu jego stronach nie bylo miejsca na wyladowanie.Plus bylo jakies -18 na zewnatrz.Szczescie,ze sie nic nie stalo.
- Pierwsze (i ostatnie) palenie AKB48 "na oko - tyle ile się złapie", w dodatku z wiadra, więc wszystko na raz. Mało brakło, a miałbym tym czynem zagwarantowany swój wkład w rozwój nauki, mianowicie ludzkość byłaby krok bliżej ustalenia LD50 tego cholerstwa.
- Olewanie s&s na psychodelikach (szczególnie negatywnie mnie zaskoczyło 6-APB, z pozoru takie to to milusie i łagodne, a tu...)
To tyle jeśli chodzi o przykłady "czego NIE robić" z mojej strony.
Volenti non fit iniuria.
Kontakt tylko mailowy; r1ven@protonmail.com
Nigdy więcej ani tego, ani tego gówna.
email: 853156@protonmail.com
potem juz tylko kilka piwek i mj i wszedzie fraktale, nie wiedzenie kim jestem, gdzie sie znajduje i kim sa moi koledzy momentami xD wrocilem do domu 3 - 4 wczesniej znowu raczac sie benzo i mj w zaparkowanym samochodzie z 2 ziomkami.
aha kolega ktory nie mial prawka namawial mnie zebym dal mu odpalic auto i pojechac do sklepu po wiecej alko, oddalonego o 200m moze xD, mowi ze nie chce mu sie za cholere isc, on nic nie cpal poza alko i mj a ja na peaku tego nboma wzialem kluczyki i wyjebalem w krzaki kolo auta
Strung out in my living room, Netflix, no cable
Fresh water I drink, just fillin' up my HP
kuchwale pisze:Popatrzenie na swoje odbicie w lustrze gdy byłem na dexie.
Nigdy więcej ani tego, ani tego gówna.
Plastelinę spraw polepić tak, by wszyscy byli zadowoleni.
Przewinąć czas jak na Video film i cofnąć nas do Edenu szkolnych korzeni."
Duzo akcji było.
Jedna z zabawniejszych. Znalezienie się w szpitalu na szyciu twarzy po całodniowej libacji alkoholowej. Ledwo stojąc (leżąc), krzyczałem na cały szpital " daaajcie mi morfiny Kurwaa ! umieram chuje ! " Potem film się urwal, a ziomki czekając na mnie, robili sobie crazy race na wózkach inwalidzkich. Troche jak w locie nad kukułczym gniazdem.
Napierdalanie się z własną siostrą pod klubem. Przyszli jacys kolesie i chcieli mi najebać, bo zaczepiam laskę. " Spierdalajcie skurwysyny, to moja siostra i mogę jej napierdolić".
Budzenie matki o 4 rano z tekstem " mama, masz jeszcze to relanium ?" To było po alfie.
Pierdole, nie pisze więcej.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.