mj: Jakiś miesiąc po alko
W wieku 16 lat: N2O,LSD, DXM, benzo
17- Emka, 2cb, koda ... ciąg dalszy nastąpi. Od początku wiedziałem, że będę próbował, mimo wypierania się tego trochę na starcie. Bardzo mnie ten świat zaciekawił po pierwszym paleniu, także to była kwestia czasu.
Prawilne 18.
12 lat - papierosy ( tak bardziej dla szpanu raczej, jak to w tym wieku)
13 lat - zioło/olej haszyszowy
14 lat - powój z ogrodnika
15 lat - alko i połówka kwacha
Więcej grzechów nie pamiętam, niczego nie żałuję :D
17 lat- teoretycznie mj, ale wtedy na mnie nie działała, pierwsze zjaranie zaliczyłam dopiero jak skończyłam 20 lat.
21 lat- DXM, kodeina. W sumie dopiero w tym wieku na poważnie mnie wciągnął ten temat
Także chyba dosyć późno zaczęłam, nawet mój terapeuta na pierwszej konsultacji wypalił: co tak pani "na starość" odwaliło? [emoji23]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
