Całkiem prawdopodobne wydaje się po prostu to, że masz większy staż niż na początku. Pierwsze palenia - podręcznikowo, jednak po jakimś czasie, gdy emocje opadają to większość tych rzeczy zanika. Dodatkowo stało się to (według ciebie) podczas tego jednego tripu.
To były solidne zaciągnięcia i bardzo szybko poczułem niesamowicie silne uderzenie w głowie. Musiałem czym prędzej się położyć, w przeciwnym razie straciłbym równowagę. Byłem przestraszony i zacząłem żałować przyjęcia tak dużej dawki. Odczułem jeszcze kilka podobnych uderzeń, ale w ciągu kilkunastu minut sytuacja się unormowała i dalej było w miarę normalnie. Trip był zdominowany przez mj, lecz zauważyłem, że tym razem odczuwanie jest nieco spłycone i nie było tak fajnie jak poprzednio.
Ja mam trochę inaczej - po tripie na LSD+2C-B+trawka na koniec dostałem napadów paniki i teraz prawie każde jaranie objawia się ciężkim ciałem, jakimś takim "smutkiem" i ogólnie jest jakoś tak nijako, gdzie trawka była moją ukochaną używką. Jeżeli masz dostęp i chcesz spróbować możesz zjeść przed paleniem niewielką ilość benzo (diazepam działa wporzo, nawet 2mg) i wtedy zobaczyć co się dzieje. Całkiem możliwe, że już nigdy nie wrócisz do tego stanu sprzed, chociaż mi na benzo udało się znowu pośmiać i pojeść wszystkiego (czytaj: kanapki z humusem, wędliną, kiszonymi, do tego mleko czekoladowe, chipsy, ser feta, mandarynki, kabanosy i herbatka
btw. Te grzyby jadłeś na pusty żołądek? Inni (o ile byli) mieli dobrze po takich samych ilościach?
Podziel się posiłkiem, chamie
Gówno się znam na grzybach, bo nigdy nie brałem. Tak samo nie palę mj od bardzooo dawna, ale co do mj to pamiętaj, że nie zawsze trafia się czysta, bo wcześniej była moda na sprzedawanie kropiejek, gdzie nawet siejki kropiono takim UR-144. Zastanów się czy twoja marihuaninen to nie jest sativa, bo ona utrudnia zasypianie. Jeżeli chodzi o sen to pomaga indica. Co do popsucia beretu to niestety nie wiem. Może dlatego, że wystrzegam się zabawy psychodelikami, wolałbym już walić metamfetaminę niż grzyby, ale to moja opinia.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.