Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 25 / 1 / 0
Siema.
Czy ktoś już spotkał się z tym, że dostaje gastro po walnięciu jakiegoś opio?
Ja 30 minut od walnięcia czuję niepohamowaną chęć do wpieprzania wszystkiego jak leci.
Pizze 50cm solo zjadam jak świnia w 10 minut.
Życie to nuda i strata czasu. Zaczynamy z wielkimi nadziejami, a potem dajemy dupy.
  • 1 / / 0
Dziwna sprawa ja tam nie mogę niczego przełknąć.
  • 2532 / 602 / 0
Mam tak po kodeinie.Perspektywa,że mogę zjeść/wypić to czy tamto jest wtedy bardzo pozytywna.I jedzenie smakuje lepiej.Nie opycham się nie wiadomo jak,ale czasami faktycznie jem więcej niż zwykle.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 365 / 103 / 0
Opioidy uspokajają. A jak człowiek jest spokojniejszy to ma większy apetyt. Tak samo jest po lekach uspokajajacych - benzo czy neuroleptykach ,dlatego na ulotce jest napisane ,ze moga powodowac zwiekszenie wagi. Może stad gastro ? Że jesteś spokojniejszy ? Jesteś nerwowy na codzień? Jak się odżywiasz? Opioidy też dużo mieszaja w hormonach, obniżają poziom testosteronu ,a zwieksza sie produkcja prolaktymy, poziom cukru spada i Organizm nadrabia .Musiałabym doczytać bo nie pamiętam dokładnie.
Lepiej trzymać nos w książkach niż w cudzych sprawach 📖
  • 25 / 1 / 0
No na codzień jestem nerwowy, ale nie agresywny. Ale jem caly czas fastfoody bo nie mam gdzie gotować nawet. 300h w robocie robie
Życie to nuda i strata czasu. Zaczynamy z wielkimi nadziejami, a potem dajemy dupy.
  • 509 / 195 / 1
No o to jej chodziło. Jak jesteś kłębkiem nerwów to żołądek się też skurcza. Opio daje rozluźnienie duszy to i przełyk się otwiera.
Co do tematu diety to na mieście też idzie jeść zdrowiej. A co do tematu opio i roboty to z rozwojem uzależnienia spadnie ci ilość godzin w robocie.
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 25 / 1 / 0
No nie wiem, bo ja w robocie tylko siedze i jem i chilluje. Nie muszę nic robić.
Życie to nuda i strata czasu. Zaczynamy z wielkimi nadziejami, a potem dajemy dupy.
  • 349 / 45 / 0
Zależy czym się zrobię i jak mocno. Jeżeli mocno zrobię się np oxami nie mam wogole apetyty aż nie zejdzie. Często po kodeinie przez 3h też nie mam ochoty na jedzenie. Jedynie po Tramalu w mniejszych dawkach mam ochotę coś zjeść, ale nie dużo. Kiedy za, to zjem benzo jak ktoś wyżej napisał mam gastrówe. Opio zawsze przypalam skunem.
  • 25 / 3 / 0
Zawsze dostaje gastro po opioidach, po kodeinie zwłaszcza. Za czasów wpierdalania thiocodinow z lenistwa i zażerania ich kontenerami jedzenia, często tak sensownie skomponowanego jak przy benzo gastro, na drugi dzień rzygalem ogniem ;_; chociaż z upływem lat widzę że łaknienie nie jest juz aż tak niepohamowane jak kiedyś, lecz to pewnie skutek ekscesow w stylu tego opisanego przeze mnie powyżej
  • 365 / 103 / 0
05 czerwca 2024Stone pisze:
No nie wiem, bo ja w robocie tylko siedze i jem i chilluje. Nie muszę nic robić.
I właśnie dlatego bardzo często ludzie stosujący opioidy tyją, bardzo tyją. Oczywiście mówimy tutaj o opiowrakach jako tako funkcjonujących, choć i tak później czy prędzej opio wpędza do rynsztoku więc... później się chudnie bo zamiast na jedzenie ,kołuje się na działkę 🤷‍♀️
Lepiej trzymać nos w książkach niż w cudzych sprawach 📖
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.