piotroszka pisze:W jakiej formie jest mef lepszy krysztalki czy proszek. Jakie sä röznice?
BrightestStar pisze:@cockney: i jak poszła Ci ta matura? Szczerze to ja wolałbym iść trzeźwy niż zmefiony. Jest taki wybór środków, więc mefedron nie pojawiłby się nawet na liście ;)
Btw: nie do końca rozumiem jak można nasypać sobie 200mg zamiast 80. To prawie 3 razy więcej. Wcześniej sama dzieliłaś sobie kreski?
Sama zawsze dziele i robie kreski więc wiem jak wizualnie wygląda 100 mg kreska, i nasypałam jedną małą, ale nic mnie nie porobiło, a wtedy duzo mefiłam więc sobie pomyslałam ze pewnie tolerancja i nasypałam jeszcze drugą większą, ot tak, zanim pomyślałam to już jej nie było. I nagle weszło tak ze prawie na oczy nie widziałam i nie wiedziałam gdzie jestem. Siedziałam pod drzwiami nic nieogarniając czekając na swoją kolejke ze świadomością ze przedawkowałam mefa i komisja na pewno pozna ze coś nie gra. Okropność, nikomu tego nie życze. Przełożyłam tamtą maturę na później.
Piątek 13, od rana w głowie siedziała mi myśl, że stanie się coś dziwnego. Po robieniu 5 g mefedronu w jedna noc postanowiłem odpocząć, myślałem o dłuższej przerwie. Postanowiłem iść na wódkę, nie było chętnych więc podreptałem po dwójkę mefedronu. Dwie godziny - dwa gramy. Jak się skończyło, naszła mnie ochota na piwo. Spotkałem się z kolegą, wypiłem 5 piw. Rzadko piłem do mefedronu, jednak zdarzyło mi się zrobić np. pól litra wódki na dwóch będąc zmefionym i było ok. Tym razem nie. Czułem się jak po wiejskiej imprezie w remizie, średnio-najebany, miałem problemy ze wzrokiem, co chwilę powtarzałem, jaki to ja nie jestem najebany,haha.
Co dalej?Wracam do domu. 100metrów od celu spotkałem dwóch typów, którzy zachwalali swoją mieszankę. Trochę czegoś z eufori, troche chuj wi czego. Byli tacy porobieni, że nie wiem co mówili. A ja nie wiem czemu nakręciłem na tą mieszankę. Wyprosiłem dwie kule, poszedłem za garaż i spaliłem. Kurwa mać. Było ciemno, w bloku płakało dziecko, na boisku non-stop się ktoś wydzierał. Czułem, że trace jakikolwiek kontakt z rzeczywistością. Typ który był ze mną zaczął panikować, a mi wydawało się to być jakieś dziwne. Chciałem wstać, wyjebałem się. Leżałem na chujwijakim błocie i gryzły mnie komary, ale nie dostrzegałem tego. Zamknięte oczy, dookoła fraktale i inne kolorowe wzory; wzory te później zamieniły się w przedmioty, leżałem nadal, ale czułem że wstaję i gdzieś idę. W mój nowy świat.
Pamiętam karetkę i kroplówkę w szpitalu na oddziale toksykologicznym. Ponoć miałem kurewsko szybką akcję serca, źrenice nie reagowały na światło, nie było ze mną kontaktu. W sąsiednim oddziale przekręcał się typ z zatruciem amfetaminowym. Tym też mnie musieli postraszyć.
Obudziłem się rano. W raporcie przeczytałem, że znaleźli mnie nieprzytomnego na ulicy.
Najdziwniejsza jest moja diagnostyka:
obecność etanolu - 0,94
opiaty w moczu jakościowo - dodatnie
amfetamina w moczu - dodatnie
kokaina w moczu - ujemne
kanabinoidy w moczu - dodatnie
Opiaty; brałem w czwartek MST, tzn robiłem morfę, kanabinoidy ok bo pewnie coś w tej mieszance, ale skąd do chuja amfetamina, jak nie tykam tego.
W karcie która dali w szpitalu, w punkcie 'Wskazania dot. dalszego leczenia' napisali mi:
"Kontakt z poradnią zdrowia psychicznego; podjęcie leczenia uzależnienia od środków psychoaktywnych."
no ok, jestem już fajny, teraz przerwa, na razie póki co
ps.kocham Cię goh.
Czytałam że często mefedron wychodzi jako feta,to prawda? I gdy doleje wody do próbki moczu,to coś da? Bo ostatnim razem,dzień po kiraniu kokolino własnie tak zrobiłam,i nic nie wykryło
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
