Jeśli zmontujesz / kupisz namiot z lampami, to wystarczy, choć taki zestaw to sobie możesz zorganizować nawet za połowę ceny. Do tego tam jest kokos zamiast ziemi, a uprawa w kokosie jest nieco trudniejsza.
Nigdy w nim nie uprawiałem, ale na pewno trzeba podlewać częściej, niż ziemię. A odnośnie podlewania, to wbrew pozorom nie jest temat, który można wyczerpać w 1 zdaniu. Poczytaj sobie o uprawie - bez tego nawet się nie zabieraj za to.
Rozejrzyj się za dobrym spotem, a na outdoorze sprawa jest łatwiejsza - w sensie warunki są zapewnione, ale tu z kolei jest starcie z naturą. Ślimaki, insekty, pleśń i inne złodzieje... Duże więcej też trzeba zachodu, jeśli nie ma się tego pod ręką. Można zastosować taktykę przygotuj, posadź i wpadnij na spota łącznie ze 3 razy. Jeśli się posadzi z zapasem i dobrze wszystko przygotuje (ziemia, pokarm typu kompost, czy obornik, hydrożel), to te rośliny sobie same dadzą radę.
Jeśli już zaczynać indoor, to nie pod małą żarówką led, tylko docelowym namiocie. Przecież o tej porze roku tylko to zostaje więc nie ma sensu zaczynać pod przejściową lampą.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
