Jeśli zmontujesz / kupisz namiot z lampami, to wystarczy, choć taki zestaw to sobie możesz zorganizować nawet za połowę ceny. Do tego tam jest kokos zamiast ziemi, a uprawa w kokosie jest nieco trudniejsza.
Nigdy w nim nie uprawiałem, ale na pewno trzeba podlewać częściej, niż ziemię. A odnośnie podlewania, to wbrew pozorom nie jest temat, który można wyczerpać w 1 zdaniu. Poczytaj sobie o uprawie - bez tego nawet się nie zabieraj za to.
Rozejrzyj się za dobrym spotem, a na outdoorze sprawa jest łatwiejsza - w sensie warunki są zapewnione, ale tu z kolei jest starcie z naturą. Ślimaki, insekty, pleśń i inne złodzieje... Duże więcej też trzeba zachodu, jeśli nie ma się tego pod ręką. Można zastosować taktykę przygotuj, posadź i wpadnij na spota łącznie ze 3 razy. Jeśli się posadzi z zapasem i dobrze wszystko przygotuje (ziemia, pokarm typu kompost, czy obornik, hydrożel), to te rośliny sobie same dadzą radę.
Jeśli już zaczynać indoor, to nie pod małą żarówką led, tylko docelowym namiocie. Przecież o tej porze roku tylko to zostaje więc nie ma sensu zaczynać pod przejściową lampą.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
