Jak już się decydujecie, to weźcie pod uwagę temperaturę i pijcie więcej płynów (nie wody, bo tę wypocicie, ale soków, płynów hipotonicznych itd). Zmieńcie też typ jedzenia, na jak najbardziej lekki (sałatki, na parze itd), bo przy takiej temperaturze źle się trawi.
Nie pijcie też kawy i mocnej herbaty. Lepiej wypić zioła, np miętę, melisę, pokrzywę, czy co tam wam smakuje.
Bezwzględnie też na CT nie wychodźcie z domu w ciągu dnia w taką temperaturę. Jak już jesteście zmuszeni, to nie ubierajcie ciemnych rzeczy i obowiązkowo na głowę ochronę. Najlepsze są spacery około 21. Mało kto zauważy wasz mizerny wygląd, a temperatura dużo przyjemniejsza.
Zdrowia.
29 czerwca 2021DexPL pisze: pijcie więcej płynów (nie wody, bo tę wypocicie, ale soków, płynów hipotonicznych itd).
29 czerwca 2021lol pisze: 5 dobę, tzn. 5 dni niebrania czy 5 dób licząc od ostatniej dawki?
@Narkomanka13 na czym leciałaś?
5 dni to długo coś, mimo ze biore nascie lat to nigdy nie miałem tak długiego skręta po standardowych opio /kodeina, morfina, mak, DHC, oksy/. Nawet po maku, który długo siedzi 4 dni licząc od ostatniej dawki i koniec. Potem juz tylko najwyzej lekka biegunka, brak snu itd.
Jednak bupry ani metadonu nigdy nie brałem, po nich skręt jest dluzszy i tego to na pewno bym nie wyczymał
@NarcosSantos28 czerwca 2021NarcosSantos pisze: I w tym kierunku teraz idę, rejestracja do neurochirurga i mam nadzieje że po wizycie będzie zaklepana data na zabieg. Bo ten tramal to błedne koło jebane, z destrukcją .
uzależniłeś się przez ten kręgosłup? czy już znałeś i brałeś opio wcześniej?
Znałem ten lek i jego potencjał już wcześniej, czasami dawniej poleciałem tydzień na trmalu, raz na pół roku gdzieś i był spokój przez następne pół roku. Natomiast problem z kręgosłupem otworzył mi furtkę do dużych ilości tego leku i piąty rok będzie w sierpniu, z przerwami jak biorę, najdłuższa przerwa trwała miesiąc. Miałem też styczność z innymi narkotykami kiedyś, z którymi w chwili obecnej nie mam styczności. Teraz biorę ten tramal już tylko żeby normalnie funkcjonować, teoretycznie wiem jak z niego zejść, ale to teoria, tak jak z książka jak zarobić pierwszy milion, książka przeczytana, leży nadal na półce, a miliona jak nie było tak nie ma :), biorę tez rolkę 5 - 10 mg dziennie do tego trama żeby nie poterepało mnie. Kiedyś mocno byłem w bdz wjebany, dokładnie w clony, przeszedłem swoje piekło w odstawianiu tego leku, nie stopniowo, z dnia na dzien odcinka, miesiąc takiej agoni że huj. Ale innej opcji nie było, dlatego do bdz mam teraz okropna pokorę, nawet jak miałem nie raz clony, to zostawiałem sobie kilka, a reszta w kibel normalnie szła, bo sie bałem że znów w nie się wjebię, co jak co, ale to mocny kaliber z bdz.
nie mam zbytnio doswiadczenia ze skretami, zawsze mialam taktyke odstawiania majki po tygodniu max, ale ostatnio polecialam i dupa. zaskoczylo mnie, ile potu wygenerowalam dzis lezac w lozku przez godzine
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
