...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 70 / 18 / 0
Cześć, nie widzę podobnego wątku, jedynie zbiorczo, ale bardziej o ośrodkach odwykowych. Ja natomiast chodzę na terapię indywidualną i do psychiatry (przed nawrotem też się leczyłam, ale u innego). Lekarz polecany jako znający się na rzeczy najlepiej w okolicy (Wrocławia). Faktycznie było nawet ok, udało się osiągnąć jakaś poprawę. Natomiast z kilku powodów rozważam zmianę specjalisty. Myślę, że innym też takie informacje mogą się przydać. Dla mnie najlepiej, aby specjalista był z okolic Poznania, Wrocławia itp. ale w dobie internetu może być tak naprawdę skądkolwiek.

Generalnie sprawa u mnie wygląda tak.Od długiego czasu znam się z opiatami, jednak po studiach miałam 8 lat przerwy. Niestety, kiepski psychiatra nie zareagował w porę, gdy pogłębiała mi się depresja. Któregoś dnia czułam, że jestem pod ścianą - albo poczuje się lepiej albo .. zniknę. Zwariuję. I tak 3 lata ciągu, najczęściej kilkutygodniowe ciągi silnych opio, odpoczynki - też kilkutygodniowe, na wysokich dawkach buprenorfiny. Od marca schodzę z dawek i staram się nie brać innych opio (choć kilka wpadek było niestety). Tak czy owak, obecnie jestem na 0,4 bupry dziennie, wellbutrinie i metylofenidacie, nasennie trittico, czasem zopidem lub alpra (też na lęki, które czasem się pojawiają) + doraźne leki na objawy odstawienia. Dlatego chciałbym, aby psychiatra znał się konkretnie na uzależnieniu od opiatów, ale też na leczeniu depresji.
  • 3455 / 564 / 2
Psychiatra to psychiatra on nie zna się na leczeniu od opiatów są ośrodki detoksykacyjne. Musiałabyś poszukać psychiatry od leczenia uzależnień lub terapeuty. Ja chodzę do terapeuty uzależnień i chwale go sobie. Albo psycholog w każdym większym mieście jest bezpłatny taki terapeuta itp.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 72 / 29 / 0
@Wega ale czego Ty wlasciwie oczekiwałabyś od nowego psychiatry...? pytam, bo sama dostaje niemal idealnie to samo, od psychiatry z całkiem sporym doświadczeniem z ludźmi wjebanymi w opio
(bupra + MPH + bupropion + prega + rolki doraźnie)... w okresach bardziej uciążliwych objawów depresji zwiększamy bupropion (do 300, wyzej nie widzę sensu) i/lub na kilka miesięcy dodajemy do zestawu randomowy ssri/snri... i tyle, na tym w zasadzie kończy się pole manewru - przynajmniej z moją głową. Resztę robi terapia.
(W zeszłym roku, jak faktycznie wyzerowałam opio, świetnie zrobiło mi też kilka tygodni w ośrodku;)
  • 70 / 18 / 0
25 lipca 2022Mefistofeles1945 pisze:
Psychiatra to psychiatra on nie zna się na leczeniu od opiatów są ośrodki detoksykacyjne. Musiałabyś poszukać psychiatry od leczenia uzależnień lub terapeuty. Ja chodzę do terapeuty uzależnień i chwale go sobie. Albo psycholog w każdym większym mieście jest bezpłatny taki terapeuta itp.
No właśnie mam już terapeutę i chodzi mi o psychiatrę speca od uzależnień. Mój był ordynatorem na detoksie i coś tam jeszcze. Zwłaszcza opiatowcow leczy. Ale nie ma opcji na wizytę face to face, często nagle nie ma z nim kontaktu kilka tygodni. Chciałam zobaczyć czy ktoś inny nie będzie mi bardziej pasował. Stacjonarni odpadają -detox w sumie nic mi silnie da, bo po buprze to nie tydzień , po tygodni się zaczyna... A odwyk - nie ma oge zamknąć się na pół roku w ośrodku, bo muszę pracować. Brak sponsora.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.