Idz do innego lekarza albo niech ten Ci przepisze inny lek. Lub zapisz się na psychoterapię, zacznij biegać/pływać/rower chociaż trochę. Tak na prawdę nikt ani nic (leki, bo po odstawieniu pewnie wszystko wróci) Cię z tego nie wyciągnie.
PS Jeśli masz depresję a nie nerwicę lękową to TYM BARDZIEJ ODRADZAM alprę bo się jeszcze kurwa powiesisz :D Zwiększa skłonność do samobójstwa przy depresji
Moja rada to ruszyć dupsko do innego lekarza po inne antydepy bo to zależy od organizmu jakie wejdą, a jakie nie. Poza tym piszesz, że po jednych lęki się nasiliły...To jest normalna reakcja organizmu, zwykle po 2-3-4 tygodniach rozwija się działanie leku, trzeba wytrzymać. Albo dalej leżeć na wyrku :D
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?