Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
Pozdrawiam:)
zły, ale świadomy swojej niedobroci,
wstydzący się swoich błędów,
ale tylko w miarę"
Ale raz miałem taki motyw że zaczołem czuć już wyraźną stymulacje więc wiedziałem co będzie zaraz i położyłem się. Chyba przysnołem czy coś, ale po kilkunastu minutach jak otworzyłem oczy to już był taki hardkor jak nigdy.
Jak skończyłem poczekałem 15-20min aż troszke 'papka' przeschnie i łykałem jedną i zaraz drugą bombke.
I tak fajnie się zgrywało z czasem, że benza się załadowała konkretnie, gdy minęły efekty "wejściowe" DXM'u i zaczynało sie jego konkretniejsze działanie :-)
Następny raz to 4 saszety + 240mg dxm. Samo wejście było typowo zdekszone, a potem.... cóż, naprawdę miłe efekty. Widziałem, to co chciałem widzieć ;).
Jeśli chodzi o "Bezpieczne dawki" to... najwięcej łyknąłem 5saszet (czyli około 2,5g. benzy)...
Pragnę też napisać, że Banza z organizmu odkłada się dość długo... Tolerancja rośnie... To może być odpowiedzią czemu na Pana XXX działa to tak, a nie inaczej . :)
In my self-righteous suicide
I cry when angels deserve to die [...]
EDIT: a jednak nie. Gwiazdki, blyski, czasem strobo i sporadycznie slabe CEV'y. Juz nawet nie bede probowal zwiekszyc dawki bo czulem bol w okolicy prawej nerki
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
