Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
nie oplaca sie pukac crack , ale wiem ze najbezpieczniej uzywac witaminy c do tego, ja tak zrobilem.,
do brauna to kwasku sie dodaje na oko wszystko , ja dodawalem tak gdzies 1/6 tego co bylo brauna na lyzce
jak witamine c dodaje sie to ze dwa razy tyle co kwasku bo kwasek silniejszy. to wszystko na wyczucie jak widzisz ze ci sie rozpuszcza, aha, i nie gotuj tego tylko troche podgrzewasz i juz, bo takto spalasz towar.
smacznego
Ja tylko palilem crack, ale czytalem ze kokaina w proszku sie trzyma troche dluzej (zamiast 10-15 minut to z pol godziny)
ale i tak , ja to bym igly uzywal . a crack palil.
Gum@ pisze: A tak wogóle jest jakaś różnica w fazie po zwykłej kokainie i po cracku??? Oprócz oczywiście mocy.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.