Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 1153 • Strona 93 z 116
  • 8103 / 914 / 0
Re: DXM - miksy
Post autor: UJebany »
A ja dla doświadczonych graczy polecam 300 mg po dwóch godzinach 600 mg i na peaku lufka mj.Super faza, ale ostrzegam.Tylko dla doświadczonych ! :patrzy:
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 3251 / 359 / 2
Re: DXM - miksy
Post autor: jogurt »
Ja mimo, że doświadczony to nie lubie na peaku mj. I tak na peaku jest głęboko, a mj dodaje zamieszania. Na peaku to można dopalić do 300, albo 450. Na peaku są ciekawe wizje i przemyślenia, mj może to utrudnić robiąc z tego zwykłą sięczkę. No ale kto jak lubi.

Natomiast na afterglow z DXM to mj jest mistrzostwo świata. Mistrzostwo świata.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 8103 / 914 / 0
Re: DXM - miksy
Post autor: UJebany »
@jogurt
Podbijam co to palenia marihuany na afterglow.Cud- miód i orzeszki %-D
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 2104 / 467 / 37
Re: DXM - miksy
Post autor: RinTohsaka »
Na afterglow to wiadomo zawsze super, natomiast na peaku to raczej kwestia gustu. Ja jak mixuję DXM z zielonym to zwykle pół blanta jak się ładuje, a kończę go na afterglow. Tylko rzeczywiście na peaku to raczej przy dawkach typu 450 - 600 mg, a nie 1350 mg xd
Lubisz koks?
  • 779 / 180 / 0
Re: DXM - miksy
Post autor: EvilDead »
Spróbowałbym znowu DXM + mj, tyle że z każdym razem coraz mniejsze dawki są potrzebne do tego żeby mi wyrwało całą pamięć z tripa. Kiedyś 600mg + mj na zejściu i wszystko prawie że idealnie zapamiętane, teraz 300-450mg + mj i zero wspomnień :/ Ogólnie coraz mniej zapamiętuje z tripów na deksie, czy to w miksach czy solo i też coraz mniej jest to zależne od dawki także myślę że wyczerpałem już swój limit z tą substancją. Fajnie było, ale brać deksa po to żeby kompletnie nic nie pamiętać na drugi dzień mija się z celem.
"Ta, może dlatego mówią mi: "weź no lecz się"
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
:płacz:
  • 8103 / 914 / 0
Re: DXM - miksy
Post autor: UJebany »
@EvilDead
Jak masz zdrowe serducho to wypij mocna kawę przed peakiem deksa, wzmocni to pamięć z tripów.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 779 / 180 / 0
Re: DXM - miksy
Post autor: EvilDead »
@UJebany

Serce spoko, gorzej z ciśnieniem. Kawa przed deksem, czy nawet kilka łyków redbulla i nici z cieszenia się fazą bo ciśnienie idzie ostro w górę co nie jest wkrętą bo mierzyłem kilka razy także nic z tego. Myślę że zakończę temat z deksem tak na "prawie" zawsze. To znaczy może raz na rok sobie zarzucę i tyle bo ani to już ciekawe jak kiedyś, ani tak samo przyjemne. Do DXM mam wyjątkowy sentyment ale nie ma już nic do pokazania więc może warto zakończyć ten etap.
"Ta, może dlatego mówią mi: "weź no lecz się"
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
:płacz:
  • 913 / 39 / 0
Re: DXM - miksy
Post autor: Kazik »
W temacie trawy. W moim przypadku na poranek dzień po i na zjazd (6h+ od zjedzenia) to prawie mus. W trakcie - zależy od odporności i preferencji zażywającego. Ja sobie nie wyobrażam bez ("sieczka", o której wspomina jogurt jest tym, czego szukam), może mi się dupa przyzwyczaiła. Osoby, z którymi zażywałem DXM lata temu też lubiły palić "na podkładkę" - raz tuż przed zjedzeniem, raz po 45 minutach tuż przed poważnym wejściem, przerwa na peak, potem na oko co godzinę.

Na pierwsze kilka razy bym odradzał, no bo co tu mówić, synergia jest soczysta, tylko pytanie ile się chce zobaczyć :). Nie tylko psyche, o serduchu też trzeba pamiętać - palenie nakręca puls, a ew. bycie osaczonym przez dysocjacyjnych szatanów i astralne trolle tym bardziej. Palenie daje nie tylko +2 do wizuali, muzy i wczucia, ale też +2 do paranoi, zaguby, lęków i zrzucania telewizorów z półek.

Polecam 2mg etizolamu jako siatkę bezpieczeństwa.
  • 788 / 47 / 0
Re: DXM - miksy
Post autor: Rokison »
Ja też dzisiaj niezły miks z rana 450mg kody, południe 300mg dexa po załadowaniu 8mg klona i leży i słucha się muzy przyjemnie , świat taki fajny kolorowy :zombie:
  • 5 / 2 / 0
deks, kawa, feta, i energetyk. Co z tego? Nic.
najlepiej się rozkoszować czystym niczym nie naruszonym DXM-em, trzeba znaleźć swoje wejście w to, swoją nute, swój klimat - naprawdę wtedy można przeżyć coś niesamowitego.
Mixy z DeXeMem potrafią karać, czasem lekko czasem mocniej. Nie zabraniam, ale polecam na czysto się wkręcić w tą substancję.

Może nie jako tako czystą substancję polecam, bo o to nie łatwo, ale bez mixów polecam.
Wiele substancji po prostu psuje wszystko i taki efekt.
ODPOWIEDZ
Posty: 1153 • Strona 93 z 116
Newsy
[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.