- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
29 maja 2020thcmatrix pisze: Ja nie mogę mieszać z wódą i innymi mocnymi alko, bo odpieredalam i na drugi dzień źle się czuje. Zazwyczaj piję 4-pak piwa na dzień, ale gdy z władkiem nie piję to ogólnie czuję się bardziej kreatywny i mam więcej chęci do działania. Działam ogólnie w trybie 3/1, 3 dni jestem aktywny i potem na 24h kładę sie spać, wstaję i znowu. Trwa to bez przerwy od początku lutego i jak narazie nie widzę prawie żadnych skutków ubocznych czasami, jak doszedłem do 4 dni to się robię strasznie głupi. Kiedyś po zjedzeniu uncji speeda przez weekend i gdy na zwale w niedziele zapaliłem jointa zaczął gadać do mnie głos i nie opuszczał mnie przez kilka miesięcy, ale nauczyłem się jak go wyłączać. Czy to oznacza, że psychozy już nie będzie, jeżeli ją opanowałem?
Naprawdę wiele zależy od rodzaju i jakości towaru. Ja przeżyłem straszne chwile, ale jak to w psychozie, przeplatane nieziemsko przyjemnym szaleństwem. Epizody maniakalne, okupione ciężką paranoją, raczej nie polecam.
Wydajesz się dość zdyscyplinowanym użytkownikiem, więc nie ma co się martwić na zapas, ale to nie Ty opanowujesz psychozę, tylko ona Ciebie. Myślę, że może ona zostać z Tobą na zawsze, ale nie dokuczać na co dzień, tylko czekać cichutko gdzieś miedzy podwzgórzem a korą przedczołową, aż zechcesz ją uwolnić. Moja rada - nie bój nic ;) Można ją oswoić, a nawet polubić.
2-3 piwka i styka.Nie więcej bo przepijesz fetę i wtedy tracisz kontrole
Później będziemy grubo żałować ( zwala po amph + alko + kac moralny )
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
To nic dziwnego tylko bardzo mądre ! Nie przepijesz fety a alko wchodzi w dobra synergie z amph.
Nie wiem jak niektórzy do amfetaminy dowalają pół litra wódki a później budzą się z mega zwalą i kacem gigantem.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Po dwóch, trzech dobach na szybkim białym, gdy czlowiek zmęczony i lekkie zejście wchodzi, uwielbiam wręcz powoli upierdalać się dobrym, mocnym alkoholem.
Na codzień do krechy czasami browar wleci, ale zbyt wielkim fanem nie jestem.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.