- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
przeniesiono - łysy
Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
przeniesiono - łysy
wnioski?
-moje wcześniejsze spostrzeżenia co do produktu kava vanuatu utwierdziły mnie w przekonaniu, ze ta kava najzwyczajniej nie dziala (Kuba Powiatowy ma tego AsH 200g <-GOOD LUCK :wall: )
-licho wyglądający kartonik z napisem 'indo x15' zawierał marny ekstrakcik, niegodny tych pieniędzy (35zł). Jak już się skusicie na tą niebywałą ofertę, to ładujcie całego wora do ryja, bez krzyków i ambarasu!!
przeniesiono i wycięto źródła - łysy
Mail w profilu.
przeniesiono - łysy
przeniesiono i wycięto źródła - łysy
Mail w profilu.
przeniesiono i wycięto offtop - łysy
Rzeczywiście niejasno się wyraziłem, przepraszam. Mówiłem o połączeniu glaucyny z kratomem. Jest to o klasę wyżej niż kodeina. Ostatnio używałem Full Spectrum Extract który ma moc około 20x i w połączeniu z glaucyną osiągnąłem naprawdę mocny, intensywny opiatowy stan. Mała sedacja, wyraźna stymulacja i mocna euforia trochę inna od normalnych opioidów właśnie przez wspomnianą stymulację. Mocno euforyczna energetyczna faza. Ilości to ok. 3 gramy kratomu 20x plus ok. 100mg glaucyny. Działa to około 6-8 godzin i jest bardzo przyjemne. Jako ciekawostkę dodam iż kodeina w ilości 700mg zażyta po ok. 10 godzinach od zażycia mojego combo działała bardzo słabo wręcz niezauważalnie. W normalnych okolicznościach 700mg kody działa bardzo dobrze. Wyszperałem na opiophilu iż występuje tolerancja krzyżowa pomiędzy normalnymi opio a kratomem i to w dość dużym stopniu. Poza tym większe dawki kratomu likwidują nawet mocne skręty i dają przyjemną, mocną opiatową fazę. Cały skret tkwi w ilości ponieważ biorąc 3gr X 20 FSE (full spectrum ekstrakt) teoretycznie przyjmuję 60 gramów normalnych liści. Również jakość kratomu, czas i sposób przechowywania mają duże znaczenie. Mój dostawca ma bardzo dobrej jakości materiał więc mocne zgrzanie się kratomem jest dobrą alternatywą dla 'normalnych' opio. Uzależnia jak każdy opiat i opisy skrętów dość mocnych są dostępne na anglojęzycznych forach więc nie tylko zalety ma drzewo kratomowe. Źle się stało, że w Polsce jest zakazany.
przeniesiono - łysy
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
