- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
25C mi się troche objadło dlatego bylem ciekaw opinii na temat benzofurana + TMA-2 bo bardzo lubie te psychoamfe...
Będziesz sie czul lepiej jakby ktos zjadl razem z toba taki miks, albo zeby byl chociaz podobnie-mocno nacpany
I też mi się wydaję że miks tych dwóch substancji wystarczy na takiego sylwka, tm lepiej sobie zostawić na kiedy indziej, co do dawkowania to ja bym ciut mniej benzofuranu, to można ewentualnie potem dorzucić
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
4,4-dmar(120 p.o)+alkohol(bardziej popijanie niż picie) Miks testowalem przypadl do gustu.Brak problemów z zaśnięciem.
brefedron (500) + 3mmc( 300) + Neb/Pente (100-150) + MORZE alkoholu
-testowane dawno temu mix petarda zarówno sniff dawki 150 i oralnie +250 można ladowac na przemian
Wszystkie sorty od G . Jesli ktoś ma lepsza mopdyfikacje ostatniego miksu chętnie poslucham. Mam jeszcze kilka innych odczynnikow na stanie z b-k
Docelowo ze względu na czas działania stawiam na 2C-T-4 (debiut)
Raz tylko miksowałem i nie narzekam, a to dzień zacny więc chcę jak najlepiej A mam pod ręką
- 4-HO-MET
- 4 HO MiPT
- 25I
- 25B
- 5 API
- grzyby
Sylwestrową noc spędzam sam w lesie przy ogniku ale nie chcę tylko rozkim chce wielkiej euforii
więc co by tu najlepiej pomixowć ???
(Jak tego T-4 najlepiej się zapodaje?)
ps sorki ale przez pomyłkę zamieściłem ten post w tym temacie
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Chyba, że lubisz jak Twoje ciało się staje automatem perkusyjnym, ustawionym na 200 bpm
Ja bym jadł grzyby, potem nbome, odczekałbym z 1-1,5 godziny, aż wejdzie dablpik (double peak) i dopiero wtedy zastanowił się, czy potrzebuję 5tki - czy też jestem w idealnym stanie. Bo dla mnie takim byłoby to kombo.
Jeszcze jedno: miksuj jak masz ochotę, tylko załatw sobie coś na serce - najlepiej Captopril.
Mówi Ci to gość, który bardzo przesadził z psychodeliczną amfetaminą (DOC) i prawie się przekręcił.
Życzę Ci magicznej transformacji w tę noc.
I’m medicated, how are you?
Wszystko, co zostało tutaj napisane przeze mnie, to fikcja literacka i wymysł chorego umysłu.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
