- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
przeniesiono - łysy
przeniesiono - łysy
przeniesiono - łysy
przeniesiono - łysy
przeniesiono - łysy
Równie ciekawe efekty wg mnie dają takie zamulacze jak chlorprotexin, albo tisercin, przyjęte dzień wcześniej, ale w naprawdę niewielkich dawkach.
przeniesiono - łysy
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
przeniesiono - łysy
mniemanolog pisze: Jest gdzieś dostępny taki mak???
JTo samo. Zarówno po kratomie i kodzie w pewnym momencie przechodzi mi przez myśl, że chętnie bym coś zjadł.. jak zaczne - nie moge skończyć.
EDIT: jednak zrezygnuje z maku jako mixu dzisiaj. Zapomniałem, że alko + mak to dla mnie mega rzyganie na drugi dzień - dzień też z głowy. A co powiecie jakby wzmocnić działanie kratomu hydroksyzyną? Daje radę? Próbował ktoś?
przeniesiono, poprawiono cytowanie- łysy
przeniesiono - łysy
Jazdy IMO były takie kodeinowo - makowe, bardzo przyjemne notabene. Szło też do tego ździebko zioła (nie mam i nie miałem na to tolerki), co by wzmocnić euforię i troszeczkę piwka. Kładłem się do wyra natenczas i puszczałem jakieś głupie filmy, albo zapuszczałem coś z Pink Floydów i tak sobie miło przysypiałem
Ehh.. to były piękne dni... :/
A z hydroksyzyną jakby było, to trudno powiedzieć. Pewnie by sedację zwiększała kosztem euforii. Można tylko mniemać ;)
przeniesiono - łysy
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
