A wiec moj problem jest taki, ze od srody powaznie zachorowalem na angine ale teraz juz sie czuje w miare dobrze nie liczac opuchnietych migdalkow i rzeczy ktore sie wiaza z angina...
W sobote szykuje sie Andrzejkowa ipra ktorej nie chcial bym opuscic
alkoholu tam nie zaierzam pic ale myslalem o mecie ?
Jak meta sie bedzie miala Do mojego gardla
Doradzcie mi :) O ile wam moje zycie mile a dodam ze Kuuuusi ojj kusi przyjebac na tym melanzu ;)
Ale jeśli już jesteśmy przy podobnych rozważaniach, to pod żadnym pozorem nie należy walić w nos. Czy przyjęcie i.v. w tym wypadku jest najlepszym rozwiązaniem? Nie wiem. Ja bym przyjął per rectum, albo po prostu rozpuścił. w mocno rozwodnionym roztworze i wypił. Chociaż metaamfetamina i angina, to nie jest dobre połączenie przy każdej drodze podania. Jeśli możesz to sobie odpuść, naprawdę.
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
