Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
2. oddawanie moczu
3. zaburzenia koordynacji wzrokowej
4. bóle głowy
5. zaburzenia koordynacji ruchowej - nie uważam tego za negatyw lubie robo walking
reszty nie doświadczam - no może ze 2 razy któreś sie nawineło
- podwyższona temperatura
- że tak powiem jadłowstręt
- przyśpieszona akcja serca
- zamazane pole widzenia
Ale od czasu bad tripa jakoś deksa nie jadłam. Kurczeee, niby tylko 450mg, jak na moją wagę to ok. 10mg/kg. Sama w domu, wszystko zajebiście i nagle mi się wkręca schiza, że zaraz umrę oO. Skąd ja to kurwa wzięłam to nie mam pojęcia. Przez okno chciałam skakać... Ale jakoś się uspokoiłam, położyłam i nawet trochę kimnęłam. Nagle mnie budzi trzaskanie okien. Patrzę, a tam burza jak cholera (chyba największa burza jaką do tej pory widziałam). A ja mam wszystkie okna pootwierane, jakieś ubrania, kwiatki na balkonie. I wyobraźcie sobie teraz mnie biegającą po mieszkaniu i zamykającą wszystkie okna. Latałam tak jak głupia, nie wiem jak długo, od jednego okna do drugiego i tak w kółko, bo wciąż mi się wydawało, że tych okien jednak nie pozamykałam ;D. W międzyczasie oczywiście jeszcze światło jebło, a że to była noc to ciemno jak w dupie. Kurwa, jak ja się wtedy bałam.
Potem już tylko pamiętam jak się rano obudziłam, a w mieszkaniu wszędzie jakieś liście itp. ;D.
Jakoś mnie deks trochę zraził do siebie po tym dniu. ;)
180/100 mmHg i ~130 uderzeń serca/min
Gdy pierwszy raz zmierzyłem sobie ciśnienie podczas tripu myślałem że zesram się ze strachu 8-(
Na drugim miejscu ex-equo postawiłbym nadmierne pocenie się, i wzrost temperatury, ale to pikuś w porównaniu do zmian ciśnienis.
Weź se dexa, będzie mniej bolało
2) Reakcja histaminowa, swędzenie/igiełki - alergia - pamietam że po pierwszym tripie mnie wysypało, do dzisiaj mam trzy czerwone plamy, które nie chcą za bardzo zniknąć. Ogólnie mam dużo problemów ze skórą więc zbytnio się tym nie przejęłam.
Problemy żołądkowe wszelakiej maści mi nie dolegają, po przebytych 15 tripach mdłości dopadły mnie może raz, ale zaraz ustąpiły. Trzeba też uwzględnić że zawsze zapijam czyms z pomarańczą/grejpfrutem ;-)
Akurat dziś odkryłem nowy problem. A mianowicie: Parcie na pęcherz...
Zawsze pamiętałem aby się odlać przed zarzuceniem deksa, ale dziś zapomniałem. Skończyło się tym że wisiałem nad kiblem z ładne 30 min (chociaż nigdy nic nie wiadomo, bo dex ma dziwne tendencje do zakrzywiania czasoprzestrzeni :)) i nie uroniłem ani kropelki. tylko patrzyłem jak mój kibel dostępuje rozmnożenia. Bardzo wkurwiające.
Weź se dexa, będzie mniej bolało
Moje posty to fikcja literacka.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.