Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 263 • Strona 3 z 27
  • 20 / / 0
Nieprzeczytany post autor: pxd »
na nastepny dzień: lekkie, przyjemne życie, olewam wszystko, czuję się wspaniale, nic mnie nie obchodzi, mam straszną zawiechę i jest dobrze. fajnie jest wyjść na zewnątrz czy połazić po mieście i z zezowatymi oczami uśmiechać się do wszystkich napotkanych ludzi :D
ale tak mam nie tylko na następny dzień, czuję deks jakby dłużej, potrafie być taka zawieszona nawet przez tydzień i wtedy właśnie mam wzmożoną ochotę na zarzucenie jeszcze raz dxm.
Halls -> efekt placebo xD
  • 388 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Deixem »
Na następny dzień:
Inny oddech...:) Dobry Humor , przjemność z chodzenia , rozjebane ćpuńskie żrenice , chęć aby już tak zostało na zawsze :)
Chodziło w sumie tu o sam nastrój ale chuj niech zostanei jak jest bo co tu pisać nastrój jest dobry ;]
Uwaga! Użytkownik Deixem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 523 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Plankton »
U mnie nastrój następnego dnia jest bardzo pozytywny, świetny humor, chce mi sie śmiać, robić rożne ciekawe rzeczy których z reguły mi sie nie chce robić. Niestety trochę przeszkadza mi potliwość i po większych dawkach na drugi dzień już po południu jestem bardzo zmęczony i senny.
Uwaga! Użytkownik Plankton nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 459 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Piotrunio »
u mnie na następny dzień to różnie bywa, jak się odpowiednio wyśpię to humor jak najbardziej dopisuje, mam chęćdo robienia wielu rzeczy itp, jednak jak wstanę niewyspany to już zupełnie inna bajka, wkurwia mnie wszystko i chodzę poddenerwowany.
Uwaga! Użytkownik Piotrunio nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 523 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Plankton »
Ja nawet jak nie prześpię całej nocy to i tak ten humor mam lecz wtedy to przed południem już padam i muszę spać iść.
Uwaga! Użytkownik Plankton nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 388 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Deixem »
Jak na zjezdzie porannym lece do apteki po dexa...to po zjedzeniu w sumie same chore albo chujowe tripy mam...byc moze wina ciagow...i otwartych receptorow...najlepiej cieszyc sie dobrym zjazdem
Uwaga! Użytkownik Deixem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / / 0
Nieprzeczytany post autor: rawr »
chodzę zamulona, nic nie jem.
soki pije hektolitrami %-D
zawsze mam wzrok pogorszony na drugi dzień po deksie, później już sie stabilizuje :d
"Narkotyk pozbawił mnie wszelkiej wrażliwości i uczuć. Pozostałem obojętny na to, co w życiu najdroższe."
  • 438 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: kwik763 »
Nastrój dnia następnego mam dobry. Lepszy humor, uśmiech na twarzy. Można także pośmiać się lepiej z głupich rzeczy i takie tam ale to wszystko przebijają negatywne uczucia takie jak odmóżdżenie, sztywne ruchy i oczy dlatego nie przepadam za dexowym kacem.
777 - nowy, lepszy Szatan.

Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
  • 6 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Gringo997 »
na drugi dzień przez pierwsze dwie godziny moje oczy łapią synchronizację bym mógł chodzić prosto.
Muszę przyznać, że gdy wygramolę dupsko z domu to wszystko jest tak cudownie zachwycające, promienie słońca dają bardzo pozytywną energię, chmury tak delikatnie płyną po horyzoncie. Po prostu bajka!


Inna sprawa, że przez dwa dni dalej mam uczucie otępienia i nie czuję bólu tak jak powinienem, nic nie jem przez 1,5dnia, płyny piję w ogromnych ilościach ( w końcu ma się podwyższoną temp ciała podczas tripowania) no i czasem mam wieczorami flashbacki i widzę hologramy postaci na kompletnie trzeźwo...
  • 5 / / 0
Ja nie wiem czy ze man jest cos nie tak ale wzielam wczoraj ajkies 200gr dexa (waga 70 ) nie poczułam nic oprócz duszącego kaszlu a dzisiaj bolą mnie całe wnetrzności watroba zoładek i mam taki wieki brzuch (nie moge nic zrobic w kobelku ) powiedzcie mi czy to jest normalne ? czy ktos już tak miał a może za mało tego ????
ODPOWIEDZ
Posty: 263 • Strona 3 z 27
Artykuły
Newsy
[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.