Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
-strony typu sadistic, rotten, efukt przez cały dzień i na tripie "doświadczyłem" wielu ciekawych ekscesów.
-gry na gba (emulator) zwłaszcza advanced wars - trip w pikselach z czołgami - na początku fajnie potem strasznie męczące błyski i animacje.
-filmy i seriale (scrubs :P) - kiedyś skuszę się na wieczór z anime jakimś fajnym (Cowboy Bebop) a potem trip.
-świetne efekty są po czytaniu (książek) - cewy i przemyślenia nie są takie szablonowe, fajnie się płynie.
-ogólnie to spacery, dzień w drodze, dużo bodźców, zróżnicowane zajęcia. Czas ładowania zazwyczaj spędzam na przygotowaniach - playlisty, podręcznych gratów, napojów itp. Zaraz przed wejściem zazwyczaj fragment filmu.
@posty z góry i z dołu; na fazie zawsze (czasem jak już wchodzi) muszę pójść do kibla (często na największym robowalku) i zazwyczaj mam rozwolnienie. Przepraszam za tę szczerość.
:)
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.